Kara dożywocia dla zabójcy białostockiego biznesmena utrzymana w mocy

W dniu 25 stycznia 2017r. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku skazujący zabójcę białostockiego biznesmena Jarosława R. na karę dożywotniego pozbawienia wolności (sygn. akt II AKa 212/17).

            Sąd odwoławczy nie uwzględnił zarzutów zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego, który domagał zmiany kwalifikacji prawnej przypisanego przestępstwa oraz złagodzenia orzeczonej kary. Nie podzielił też zastrzeżeń podniesionych przez samego oskarżonego, sformułowanych w jego piśmie.

            Uzasadniając wyrok sędzia sprawozdawca wskazała, że nie znalazły potwierdzenia żadne okoliczności, wskazywane w apelacji, które mogłyby wpłynąć na inną ocenę strony podmiotowej, a w konsekwencji na zmianę kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonego i uznanie go winnym czynu z art. 156 § 3 k.k. Odrzucić należy twierdzenia o agresywnym zachowaniu pokrzywdzonego, nie dowiedziono też, że oskarżony chciał aby jego konkubina wezwała pogotowie do pobitego przez niego mężczyzny. Nie da się też skutecznie zakwestionować ustaleń Sądu Okręgowego co do ilości i siły ciosów zadanych przez sprawcę, wynika to zarówno z zeznań naocznych świadków, jak i przede wszystkim z opinii biegłych. Także postawa oskarżonego w toku procesu, w tym wyrażana przez niego skrucha i przeproszenie rodziny, zostały ocenione prawidłowo przez Sąd Okręgowy. W konsekwencji nie może być wątpliwości, że oskarżony, zadając pokrzywdzonemu szereg silnych ciosów, które zmasakrowały jego głowę, działał z zamiarem ewentualnym zabójstwa.

Odnosząc się do kwestii kary sędzia sprawozdawca podkreśliła, że choć wymierzona przez Sąd Okręgowy kara dożywotniego pozbawienia wolności to kara najsurowsza z sankcji przewidzianych przepisami kodeksu karnego, w żadnej mierze nie może być uznana za nadmiernie rażąco surową. Na jej wymiar miały wpływ zarówno okoliczności związane z okolicznościami popełnionego przestępstwa, jak i osobą oskarżonego. Działanie zabójcy nacechowane było brutalnością i niezrozumiałym okrucieństwem wobec w zasadzie bezbronnego człowieka. Stopień społecznej szkodliwości tego czynu jest najwyższy. Jednocześnie oskarżony był już uprzednio wielokrotnie karany, w tym także za zabójstwo. Suma wszystkich okoliczności wpływających na wymiar kary powoduje, że wyłącznie kara eliminacyjna może uchronić społeczeństwo przed oskarżonym i jego zachowaniem.

Zgodnie z przepisami oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po odbyciu 25 lat pozbawienia wolności.

Wyrok jest prawomocny.

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej....