Śmierć z rąk przemytnika papierosów

W dniu 5 listopada2018r., godz. 9:45, s. IV Sąd Apelacyjny rozpozna kolejną sprawę o czyn z art. 148 § 1 k.k. (sygn. akt II AKa 181/18)

Sąd Okręgowy w Olsztynie ustalił, że oskarżony jest obywatelem Federacji Rosyjskiej, mieszka w Kaliningradzie. Ma 31 lat, nie jest notowany jako osoba karana. Przed tymczasowym aresztowaniem oskarżony prowadził własną działalność gospodarczą i dorabiał sobie handlując papierosami. Wwoził on nielegalnie papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy z terenu Federacji Rosyjskiej na teren Polski i sprzedawał je różnym odbiorcom. Jednym z nich była pokrzywdzona zamieszkująca w Dobrym Mieście. Kobieta od dłuższego okresu czasu trudniła się sprzedażą alkoholu oraz wyrobów tytoniowych pochodzących z przemytu. Ponieważ w przeszłości była ofiarą napadu ze strony mieszkańców Dobrego Miasta, co miało związek z prowadzoną przez nią nielegalną działalnością, po tym zdarzeniu dla jej bezpieczeństwa zięć pokrzywdzonej zainstalował kamerę monitoringu wraz z rejestratorem, który znajdował się w mieszkaniu pokrzywdzonej.

W dniu zdarzenia oskarżony przyjechał do Dobrego Miasta z zamiarem sprzedaży papierosów pokrzywdzonej. Około godzinie 5 rano oskarżony wszedł do jej mieszkania. W nieustalonych okolicznościach doszło pomiędzy nimi do sprzeczki, przedmiotu której nie udało się Sądowi dokładnie ustalić, przy czym generalnie chodziło w niej o papierosy. W międzyczasie oskarżony i pokrzywdzona zeszli na dół. Pokrzywdzona w trakcie awantury krzyczała, wypychała oskarżonego z mieszkania. Oskarżony mając świadomość ilości zgromadzonych w mieszkaniu pokrzywdzonej papierosów pochodzących z przestępstwa przemytu przestraszył się krzyków, obawiał się, że mogą one skutkować interwencją osób trzecich, zatem podjął działania, by pokrzywdzona przestała krzyczeć. Pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzoną doszło do szarpaniny, a następnie mężczyzna udusił pokrzywdzoną poprzez zatkanie jej otworów oddechowych z jednoczesnym unieruchomieniem klatki piersiowej, co doprowadziło do jej zgonu na skutek zatrzymania krążenia. Następnie około godziny 6 rano sprawca opuścił mieszkanie pokrzywdzonej i odjechał z miejsca zdarzenia, zabierając ze sobą rejestrator z twardym dyskiem. Ciało matki leżące na podłodze bez oznak życia znalazł syn, który wezwał karetkę i Policję. Natomiast oskarżony około godz. 9.00 opuścił terytorium Polski.

Oskarżony zaprzeczył, by chciał zabić pokrzywdzoną. Wyjaśnił, że miał tylko sprzedać jej papierosy i wyjść, ale doszło pomiędzy nimi do kłótni i szarpaniny. Kiedy wychodził był przekonany, że pokrzywdzona żyje, myślał, że się ocknie. Podał też, że bardzo żałuje tego, co się stało.

W ocenie Sądu Okręgowego zebrany w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przypisanie oskarżonemu winy. Z braku naocznych świadków zdarzenia kluczowym dla ustalenia jego sprawstwa były zapisy z monitoringu zabezpieczonego z kamery należącej do spółki mieszczącej się po sąsiedzku z domem, w którym mieszkała pokrzywdzona,  a która swoim zasięgiem obejmowała wejście do mieszkania pokrzywdzonej.

Z zapisów monitoringu wynika, że ani przed, ani po oskarżonym nikt inny do domu ofiary nie wchodził, ani też z niego nie wychodził.  Z powyższego bez żadnych wątpliwości wynika, iż jedyną osobą, która była w mieszkaniu pokrzywdzonej i mogła być sprawcą jej śmierci, był oskarżony. Sąd I instancji przyjął, że działał on z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Wskazuje na to sposób działania oskarżonego, który musiał przewidywać śmierć pokrzywdzonej i godzić się na nią skoro będąc młodym, sprawnym fizycznie, mężczyzną, zaatakował starszą, a tym samym słabszą kobietę, zatykając jej otwory oddechowe i jednocześnie unieruchamiając klatkę piersiową, a biorąc pod uwagę czas, jaki był potrzebny do wywołania skutku w postaci zatrzymania  krążenia i w konsekwencji zgonu, musiał on przy tym widzieć zmiany zachodzące w zachowaniu się ofiary. 

W ocenie Sądu wobec braku jakichkolwiek innych przeciwstawnych dowodów brak jest jednocześnie podstaw do zanegowania tych wyjaśnień oskarżonego, z których wynika, że bezpośrednią przyczyną i powodem przedmiotowego zdarzenia było to, iż pokrzywdzona podczas awantury o papierosy zaczęła głośno krzyczeć i wypychać oskarżonego z mieszkania, a ten obawiając się konsekwencji prawnych związanych z faktem, iż zajmował się działalnością niezgodną z prawem, która dodatkowo związana jest z surową odpowiedzialnością o charakterze materialnym i której ujawnienie wiązałoby się również z orzeczeniem zakazu wjazdu oskarżonego na teren Polski, a tym samym pozbawienia go źródła dochodów, zaczął ją dusić, aby skutków takich uniknąć. Działanie oskarżonego cechował zamiar nagły (dolus repeninus), który to zamiar charakteryzuje się tym, że powstaje gwałtownie pod wpływem niespodziewanego bodźca i aczkolwiek w takiej sytuacji sprawca ogarnia swoją świadomością przestępcze działanie, to jednak nie rozważa szczegółów czynu  W takich wypadkach zamiar, choć powstaje gwałtownie, nagle, nie wyklucza godzenia się na skutek śmiertelny.

Wymierzając oskarżonemu karę Sąd jako okoliczność obciążającą uwzględnił wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu, wyrażający się w natężeniu złej woli u oskarżonego i w charakterze dobra prawnego naruszonego przestępstwem jakim jest życie człowieka. Jako okoliczności łagodzące przy wymiarze kary Sąd uwzględnił  okoliczności, w jakich doszło do podjęcia zamiaru przez oskarżonego i charakter tego zamiaru, był to zamiar nagły, sprowokowany zachowaniem się pokrzywdzonej, a pobudki działania oskarżonego tkwiły w jego emocjach, których nie potrafił on w momencie zdarzenia opanować i lękiem przed konsekwencjami związanymi z możliwością ujawnienia przestępstw, które oskarżony popełniał. Ponadto uwzględnił fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonego i pozytywną opinię o nim za okres tymczasowego aresztowania. Kierując się powyższym Sąd wymierzył oskarżonemu karę w rozmiarze 10 lat pozbawienia wolności.

 

Sąd Apelacyjny rozpozna apelacje wniesione przez prokuratora i obrońcę oskarżonego. Oskarżyciel publiczny domaga się uznania, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwa i wymierzenia mu kary 25 lat pozbawienia wolności. Z kolei obrońca oskarżonego wnioskuje o zakwalifikowanie czynu oskarżonego jako nieumyślnego spowodowania śmierci i wymierzenie mu stosownej kary bądź też złagodzenie kary wymierzonej za przypisane zabójstwo.

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej....