Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 14 kwietnia 2026 roku godz. 11:30, s. IV r., rozprawę w sprawie dotyczącej zdarzenia, do którego doszło w czerwcu 2022 r. na terenie powiatu ostrowskiego, a które polegało na spowodowaniu uszkodzenia ciała poprzez odgryzienie części języka pokrzywdzonemu. Postępowanie przed Sądem I instancji koncentrowało się na ustaleniu charakteru obrażeń oraz właściwej kwalifikacji prawnej czynu.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce ustalił, że pomiędzy stronami doszło do gwałtownej awantury na tle wspólnego pożycia. W jej trakcie obie strony znajdowały się pod wpływem alkoholu, używały wobec siebie słów wulgarnych oraz naruszały wzajemnie swoją nietykalność cielesną. Pokrzywdzony przejawiał zachowania agresywne, polegające m.in. na szarpaniu i przytrzymywaniu oskarżonej. W toku zdarzenia doszło do sytuacji, w której język pokrzywdzonego znalazł się w jamie ustnej oskarżonej, która następnie odgryzła jego część, powodując uraz skutkujący przejściowymi trudnościami w mowie.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinii biegłych, sąd uznał, że obrażenia nie stanowiły ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lecz naruszenie czynności narządu ciała trwające powyżej 7 dni.

Sąd wymierzył karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 1 roku próby. Ponadto orzeczono karę grzywny oraz obowiązek częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 5.000 złptych. Oskarżona została również zobowiązana do składania okresowych informacji o przebiegu próby.

Apelacja w sprawie została wniesiona przez obrońcę.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 16 kwietnia 2026 r. o godz. 09:00, s. IV rozprawę w sprawie zabójstwa dokonanego poprzez podpalenie budynku mieszkalnego oraz wieloletnie znęcanie się nad osobą najbliższą.

W sprawie ustalono, że 14 września 2024 roku w godzinach wieczornych pokrzywdzony przebywał w swoim domu, zajmując pomieszczenie na poddaszu, wypełnione w znacznej części materiałami łatwopalnymi. Sprawca – syn ofiary, mając świadomość jego obecności w budynku, podpalił dolną kondygnację domu. Pożar rozprzestrzenił się bardzo szybko, obejmując całą konstrukcję drewnianego budynku.

Ustalono, że po podłożeniu ognia sprawca przez pewien czas pozostawał w pobliżu miejsca zdarzenia, obserwując rozwój pożaru, a następnie oddalił się, przemieszczając się w kierunku pobliskiej miejscowości. Skala pożaru była na tyle duża, że jego łuna była widoczna z dużej odległości. Po zauważeniu ognia przez osoby postronne na miejsce wezwano służby ratownicze. W trakcie czynności ratunkowych ujawniono zwęglone zwłoki pokrzywdzonego, którego tożsamość potwierdzono następnie badaniami genetycznymi. Przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla o stężeniu uniemożliwiającym przeżycie.

W toku postępowania ustalono również, że w okresie kilku lat poprzedzających zdarzenie oskarżony dopuszczał się przemocy wobec swego ojca. Zachowania te obejmowały wszczynanie awantur domowych, kierowanie gróźb karalnych, używanie słów wulgarnych oraz stosowanie przemocy fizycznej, w tym uderzeń i kopnięć. Działania te miały charakter systematyczny i powodowały u pokrzywdzonego długotrwałe cierpienie.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał oskarżonego za winnego zarówno zabójstwa dokonanego w zamiarze bezpośrednim, jak i przestępstwa znęcania się nad osobą najbliższą. Za czyn polegający na zabójstwie wymierzono karę 25 lat pozbawienia wolności, natomiast za znęcanie się – karę 2 lat pozbawienia wolności. Następnie orzeczono karę łączną w wymiarze 25 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto wobec skazanego zastosowano środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień.

Apelacja od wyroku została wniesiona przez obronę.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w dniu 14 kwietnia 2026 roku godz. 09:00 s. IV rozpozna sprawę dotyczącą zdarzenia, do którego doszło przed dyskoteką w Szczytnie, a którego skutkiem były poważne obrażenia zagrażające życiu pokrzywdzonego.

Dwudziestosześcioletni oskarżony przebywał w okolicach klubu wraz ze znajomymi. W trakcie wieczoru spożywał alkohol. W pewnym momencie doszło do sprzeczki pomiędzy nim a innym uczestnikiem zdarzenia. Poprzedzone to było nieporozumieniem dotyczącym posiadania kurtki oraz zachowaniem pokrzywdzonego, znajdującego się pod znacznym wpływem alkoholu.

Według ustaleń Sądu Okręgowego w Olsztynie oskarżony zareagował impulsywnie na zaczepkę słowną. Uderzył pokrzywdzonego w twarz. Pokrzywdzony próbował oddalić się z miejsca zdarzenia, a oskarżony podszedł do niego ponownie, przytrzymał go i zadał kolejne, silne uderzenie w głowę. Sąd przyjął, że oskarżony przewidywał możliwość spowodowania poważnych obrażeń i godził się na taki skutek swojego działania.

Bezpośrednio po zdarzeniu pokrzywdzony wrócił do domu, jednak jego stan zdrowia stopniowo się pogarszał. Pojawiły się poważne objawy neurologiczne, które doprowadziły do hospitalizacji i konieczności przeprowadzenia zabiegów operacyjnych. Obrażenia obejmowały m.in. urazy mózgu, krwiaki wewnątrzczaszkowe oraz obrzęk mózgu, stanowiące realne zagrożenie dla życia.

Sąd I instancji uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności. Ponadto orzeczono środek kompensacyjny w postaci nawiązki w wysokości 40.000 złotych na rzecz pokrzywdzonego.

Apelacja w sprawie złożona została przez obrońcę.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 8 kwietnia 2026 r. o godz. 10:30 s. IV rozprawę w sprawie o przestępstwo określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.k.

Postępowanie dotyczy zdarzeń, w wyniku których pokrzywdzona kobieta doznała poważnych obrażeń ciała skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu. Sprawa obejmuje ocenę odpowiedzialności karnej za przemoc fizyczną o wysokim stopniu intensywności oraz jej następstwa zdrowotne o charakterze długotrwałym i potencjalnie nieodwracalnym.

Jak ustalił Sąd Okręgowy w Olsztynie, pokrzywdzona od dłuższego czasu zmagała się z problemem uzależnienia od alkoholu. W okresie ostatniego nawrotu choroby przebywała u oskarżonego, z którym wspólnie spożywała alkohol. Wcześniej dochodziło między nimi do sytuacji konfliktowych. Były interwencje Policji w związku z podejrzeniem dopuszczenia się  przemocy fizycznej przez oskarżonego.

W dniach 9–10 maja 2025 roku doszło do eskalacji przemocy. Oskarżony zadawał pokrzywdzonej wielokrotne uderzenia pięściami, powodując liczne obrażenia obejmujące głowę, klatkę piersiową, brzuch oraz kończyny. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje  na szczególnie brutalny charakter zdarzenia, w tym uderzanie głową pokrzywdzonej o elementy wyposażenia mieszkania. Oskarżony miał też kierować wobec niej groźby pozbawienia życia.

Po zdarzeniu pokrzywdzona przez pewien czas funkcjonowała bez pomocy medycznej, mimo widocznych obrażeń. Jej stan zdrowia gwałtownie pogorszył się dwa dni później – wystąpiły drgawki, zaburzenia świadomości oraz trudności w mowie, charakterystyczne dla uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego. Została przewieziona do szpitala, gdzie rozpoznano m.in. krwiaka podtwardówkowego oraz urazowe uszkodzenia mózgu, wymagające pilnej interwencji neurochirurgicznej. Przeprowadzono zabieg operacyjny usunięcia krwiaka.

Ostatecznie u pokrzywdzonej stwierdzono rozległe obrażenia, w tym stłuczenie głowy z krwiakami okularowymi, uszkodzenia tkanki mózgowej, zaburzenia świadomości i afazję, a także liczne urazy ciała w postaci stłuczeń i sińców. Skutkiem tych obrażeń był ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.

Pomimo udzielonej pomocy medycznej, pokrzywdzona nadal cierpi na poważne zaburzenia neurologiczne, w szczególności afazję o charakterze mieszanym, która znacząco ogranicza możliwość komunikacji. Jej stan zdrowia nie rokuje istotnej poprawy w najbliższym czasie.

Sąd I instancji uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności.

Apelacja od wyroku została wniesiona obrońcę.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 16 kwietnia 2026 roku godz. 11:30 s. IV 2026 r., rozprawę w sprawie mężczyzny oskarżonego o przemoc fizyczną, groźby karalne, usiłowanie zabójstwa oraz zniszczenie mienia.

Sprawa dotyczy serii zdarzeń, do których doszło na przełomie grudnia 2024 r. i stycznia 2025 r. w jednym z domów jednorodzinnych. Oskarżonemu zarzucono dopuszczenie się przemocy wobec współmieszkańca, kierowanie gróźb wobec członka rodziny, a następnie podjęcie działań zmierzających bezpośrednio do pozbawienia życia pokrzywdzonego przy użyciu siekiery i noża. Dodatkowo przypisano mu zniszczenie mienia należącego do współwłaścicieli nieruchomości.

Jak ustalił Sąd Okręgowy w Białymstoku, konflikt między oskarżonym a pokrzywdzonym narastał od dłuższego czasu i miał swoje źródło w napiętych relacjach rodzinnych. W nocy z 30 na 31 grudnia 2024 r. doszło do brutalnego pobicia pokrzywdzonego, który został zaatakowany podczas snu i doznał licznych obrażeń, w tym złamań kości oraz urazów klatki piersiowej. W kolejnych dniach sprawca kierował groźby pozbawienia życia wobec członka rodziny pokrzywdzonego, wzbudzając realną obawę ich spełnienia. Kulminacja zdarzeń nastąpiła w połowie stycznia 2025 r., kiedy oskarżony wtargnął do domu, uzbrojony w siekierę i nóż, po czym zaatakował pokrzywdzonego, zadając mu ciosy i podejmując bezpośrednią próbę pozbawienia go życia. Pokrzywdzonemu udało się uniknąć najpoważniejszych obrażeń i uciec, a interwencja osoby trzeciej doprowadziła do przerwania zdarzenia.

Sąd I instancji uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów i wymierzył kary jednostkowe, w tym karę 12 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa. Orzeczono również obowiązki naprawienia szkody i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych. Ostatecznie wymierzono karę łączną 13 lat pozbawienia wolności.

Apelacje od wyroku złożyły strony postępowania – obrońca oskarżonego oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.

W dniu 9 kwietnia 2026 roku o godz. 11:00, s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku zajmie się sprawą dotyczącą odpowiedzialności karnej za usiłowanie zabójstwa oraz kierowanie gróźb karalnych, do których miało dojść w lutym oraz 12 kwietnia 2025 r. w Ełku.

Sąd Okręgowy w Suwałkach ustalił, że w bliżej nieustalonym dniu lutego 2025 roku sprawca będący obcokrajowcem groził pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, manifestując gotowość użycia noża, co wzbudziło u pokrzywdzonego realną i uzasadnioną obawę spełnienia tej groźby. Następnie w dniu 12 kwietnia 2025 r., około godziny 18:30, w jednym z mieszkań na terenie Ełku, doszło do bezpośredniego ataku. Sprawca zadał pokrzywdzonemu cios nożem kuchennym o długości całkowitej 33 cm. Ten cios został częściowo zastopowany kosztem poważnego urazu ręki pokrzywdzonego. Kolejny cios spowodował rozległe obrażenia, w tym ranę penetrującą jamę brzuszną prowadzącą do wytrzewienia jelit, co stanowiło stan bezpośredniego zagrożenia życia.

Za przypisane czyny Sąd I instancji wymierzył karę łączną 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, uznając sprawcę za winnego usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym oraz kierowania gróźb karalnych.

Apelację od wyroku wywiódł obrońca oskarżonego.