Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 27 października 2026 godz. 10:30, s. IV rozprawę apelacyjną w sprawie dotyczącej oszustw związanych z zawieraniem przedwstępnych umów pożyczek. Sprawa dotyczy dwóch kobiet zatrudnionych jako doradczynie finansowe w spółce zajmującej się udzielaniem pożyczek. Zostały one skazane za doprowadzenie klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie ich w błąd co do warunków uzyskania finansowania. Łączna wartość szkód przypisanych obu oskarżonym wyniosła ponad 968.000 złotych. Sąd Okręgowy w Białymstoku ustalił, że w latach 2008–2014, w Białymstoku, Łomży, Warszawie i Gdańsku, klientom przedstawiano warunki zawieranych umów w sposób wywołujący przekonanie, że wpłata opłaty przygotowawczej gwarantuje otrzymanie pożyczki bez konieczności ustanawiania dodatkowych zabezpieczeń. Nie informowano ich rzetelnie o rzeczywistych warunkach i terminach wypłaty środków ani o konieczności spełnienia dodatkowych wymogów. W przypadku jednej z oskarżonych szkoda wyniosła 203.400 złotych. W przypadku drugiej z nich pokrzywdzeni stracili łącznie 764.870 złotych. Według ustaleń sądu działania podejmowano w celu uzyskania korzyści majątkowych, a prowizje od wpłat klientów stanowiły źródło stałego dochodu. Obie oskarżone skazano na kary po roku i sześć miesięcy pozbawienia wolności, których wykonanie warunkowo zawieszono orzekając o okresie próby, grzywnie, zakazach prowadzenia działalności i wykonywania zawodu związanego z udzielaniem pożyczek, a także o obowiązku częściowego naprawienia szkody na rzecz łącznie 298 pokrzywdzonych. Apelacje od wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 27 października 2026 roku godz. 12:00 s. IV rozprawę apelacyjną w sprawie dwojga oskarżonych, których dotyczy wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie w sprawie udzielania narkotyków, w tym osobom małoletnim, oraz posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych. Sprawa dotyczy przestępstw popełnionych w latach 2023–2025 na terenie Olsztyna i okolic. Jednym z głównych wątków było odpłatne udzielanie marihuany i mefedronu osobom małoletnim. Sąd I instancji ustalił, że jeden z oskarżonych, działając wielokrotnie w krótkich odstępach czasu, sprzedawał marihuanę osobie małoletniej, a także udzielał mefedronu innemu małoletniemu. Oskarżony sprzedawał ponadto marihuanę innym osobom, a w jego posiadaniu znaleziono również narkotyki przeznaczone na własny użytek. W toku postępowania ustalono również, że oskarżony posiadał też m.in. marihuanę, żywicę konopi oraz substancje psychotropowe, w tym 4-CMC i 3-CMC. Łączna masa zabezpieczonych substancji obejmowała ponad 80 gramów marihuany, ponad 107 gramów substancji psychotropowych oraz ponad 8 gramów żywicy konopi. Z kolei oskarżona odpowiada za posiadanie znacznych ilości narkotyków, w tym marihuany, 4-CMC i amfetaminy, ujawnionych w pomieszczeniu piwnicznym oraz w pojeździe. Sąd I instancji przypisał jej również udzielanie marihuany i mefedronu innym osobom, zarówno nieodpłatnie, jak i w zamian za pieniądze. Za przypisane przestępstwa Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności, a oskarżonej karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Orzeczono także o świadczeniach pieniężnych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także o przepadku równowartości korzyści majątkowych uzyskanych z przestępstwa. Kontrola odwoławcza obejmuje dwoje z trojga oskarżonych objętych wyrokiem. Trzeci oskarżony, skazany za posiadanie niewielkiej ilości marihuany w warunkach powrotu do przestępstwa, nie wniósł apelacji.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku na dzień 19 października 2026 r. godz. 11:00 s. IV, wyznaczył rozprawę apelacyjną w sprawie obywatela Łotwy oskarżonego o kierowanie procederem podrabiania kart płatniczych i kradzieży pieniędzy z rachunków bankowych.

Na dzień 19 października 2026 roku. godz. 11:30 s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył rozprawę apelacyjną w sprawie mężczyzny skazanego na karę łączną 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo oraz inne przestępstwa popełnione w Biskupcu w sierpniu 2022 r.
Sprawa dotyczy zdarzeń z 4 i 5 sierpnia 2022 r. Oskarżony miał w chwili popełnienia czynów 21 lat. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał oskarżonego za winnego zbrodni zabójstwa z zamiarem bezpośrednim, a także przestępstw związanych z: prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających, niezatrzymaniem się do kontroli drogowej, zmuszaniem funkcjonariusza Policji do zaniechania czynności służbowej, posiadaniem substancji psychotropowych oraz krótkotrwałym użyciem cudzego pojazdu.
Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu karę łączną 25 lat pozbawienia wolności. 
Apelacje od wyroku złożyli pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych i obrońca.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na 8 października 2026, godz. 10:30 s. IV, rozprawę apelacyjną w sprawie dotyczącej przywłaszczenia przez kierowniczkę placówki medycznej pieniędzy należących do pracodawcy. Sprawa dotyczy przywłaszczenia gotówki pochodzącej z utargów. Oskarżona, jako kierownik placówki i osoba uprawniona do wpłacania utargów na rachunek bankowy pracodawcy, przez blisko dwa lata dokonywała jedynie częściowych wpłat. Pozostałą część pieniędzy zatrzymywała dla siebie. Łączna kwota przywłaszczonych środków, ustalona przez sąd, wyniosła 229 573,50 złotych. Z ustaleń Sądu Okręgowego w Łomży wynika, że proceder rozpoczął się w październiku 2020 r. i trwał do września 2022 r. Niepełne wpłaty były dokonywane systematycznie, a sposób ich rozliczania miał utrudnić wykrycie braków. Do księgowości przekazywano bowiem zestawienia sugerujące, że bieżące wpłaty dotyczyły rozliczeń z wcześniejszych miesięcy. Nieprawidłowości ujawniono podczas analizy dokumentacji finansowej prowadzonej przez zewnętrzną firmę obsługującą księgowość placówki. Po wykryciu braków przeprowadzono z oskarżoną rozmowy wyjaśniające. Początkowo wskazywała ona na możliwość błędów w księgowaniu, jednak po przedstawieniu dokumentacji przyznała się do przywłaszczenia pieniędzy i zadeklarowała ich zwrot. Część środków – 67 000 złotych – została zwrócona. Do zawarcia zapowiadanej ugody dotyczącej pozostałej kwoty ostatecznie nie doszło. Sąd I instancji uznał oskarżoną za winną popełnienia przestępstwa przywłaszczenia. Przyjął, że działała w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Za przywłaszczenie mienia znacznej wartości wymierzył jej karę roku i miesiąc pozbawienia wolności oraz orzekł obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej spółki pozostałej nieuregulowanej kwoty. Apelację od wyroku Sądu I instancji złożył obrońca.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na 15 października 2026 r. na godz. 12:45, s. IV rozprawę w sprawie dotyczącej nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny, do czego doszło po sąsiedzkiej awanturze. Sprawa dotyczy zdarzeń z 7 sierpnia 2018 r., do których doszło w miejscowości w gminie Jednorożec. Sąd Okręgowy w Ostrołęce ustalił, że na polu pokrzywdzony uderzył oskarżonego, po czym oskarżony uderzył pokrzywdzonego w twarz i popchnął go, powodując jego upadek. Następnie, już na posesji pokrzywdzonego, oskarżony powalił go na ziemię, chwycił za szyję, a następnie, siedząc na nim, uciskał kolanem jego brzuch i potrząsał nim. W wyniku tego zachowania doszło do stłuczenia jelita cienkiego i pęknięcia jego ściany. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala, przeprowadzono operację. Rozwinęło się pourazowe zapalenie otrzewnej, a następnie wstrząs septyczny, który 9 sierpnia 2018 r. doprowadził do śmierci. Z opinii biegłych wynikało przy tym, że stwierdzona u pokrzywdzonego przepuklina pachwinowa i zrosty jelit zwiększały podatność jelita na uszkodzenie w następstwie urazu. W ocenie Sądu nie było podstaw do przyjęcia, że oskarżony chciał spowodować śmierć pokrzywdzonego albo przewidywał taką możliwość i godził się na nią. Umyślny charakter miało samo zachowanie polegające na użyciu przemocy – uderzeniu, popchnięciu, powaleniu na ziemię i uciskaniu brzucha. Nieumyślność odnosiła się natomiast do skutku w postaci śmierci. Oskarżony, podejmując przemoc wobec starszego i nietrzeźwego mężczyzny, przy istniejącej między nimi wyraźnej dysproporcji fizycznej, powinien był przewidywać, że takie zachowanie może doprowadzić do poważnych konsekwencji dla jego zdrowia i życia - dla przypisania nieumyślnego spowodowania śmierci wystarczające jest ustalenie, że przy zachowaniu wymaganej ostrożności powinien był liczyć się z możliwością wystąpienia poważnego, zagrażającego życiu skutku. Fakt, że oskarżony świadomie stosował przemoc, nie oznacza automatycznie, że obejmował zamiarem również konkretny, bardzo poważny skutek zdrowotny. W ustalonych okolicznościach przemoc miała służyć zakończeniu awantury, natomiast jej tragiczny skutek pozostawał poza zamiarem oskarżonego. To rozróżnienie – pomiędzy umyślnością działania a nieumyślnością skutku śmiertelnego – przesądziło o zastosowaniu art. 155 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby i orzekł również grzywnę, dozór kuratora, ponadto orzekł obowiązek naprawienia szkody i zapłaty zadośćuczynienia na rzecz osób uprawnionych. Apelację od wyroku wniósł obrońca oskarżonego.