Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban
tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A
17 stycznia 2025 r. o godz. 13.15, s. II, Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpozna sprawę I ACa 1068/23 o ustalenie nieistnienia uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej, ewentualnie jej uchylenie.
Powód wnosząc przedmiotowe powództwo wskazał, że zaskarżona przez niego uchwała w sprawie przyjęcia zakresu prac związanych z remontem elewacji budynku posiada „skrajnie nieprecyzyjny charakter” i stoi w sprzeczności z obowiązującymi przepisami, narusza zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością oraz jego interes.
Pozwana Wspólnota Mieszkaniowa, kwestionując twierdzenia pozwu, wnosiła o oddalenie powództwa w całości.
Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 22 marca 2023 r. (sygn. akt I C 1645/22) oddalił powództwo w całości, obciążając jednocześnie kosztami procesu powoda.
Z ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego wynikało, że powód jest właścicielem lokalu mieszkalnego który łącznie z 48 innymi lokalami tworzy pozwaną Wspólnotę Mieszkaniową. 21 czerwca 2022 r. na zebraniu pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej została podjęta uchwała nr 9/2022 w sprawie przyjęcia zakresu prac związanych z remontem elewacji budynku. Po przeliczeniu głosów okazało się, iż 53,17% głosów było za, nikt nie głosował przeciw i się nie wstrzymał, 23 właścicieli nie głosowało. Powyższa uchwała zawierała zgodę właścicieli na odnowienie elewacji wraz z ociepleniem budynku oraz uwzględniała zakres prac termomodernizacyjnych. Treść tej uchwały dopuszczała możliwość rezygnacji z wykonania remontu posadzki na balkonie przez członków wspólnoty, poprzez złożenie pisemnego oświadczenia, będące załącznikiem do umowy.
Mając na względzie powyższe ustalenia Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Wprawdzie Sąd Okręgowy zgodził się ze stanowiskiem powoda, zgodnie z którym balkony nie stanowią nieruchomości wspólnej, tym niemniej zauważył jednocześnie, że działanie wspólnoty musi być racjonalne i dotyczyć całości Wspólnoty, a więc każdego jej członka. Zaskarżona zaś uchwała nr 9/2022 w ocenie Sądu Okręgowego nie narusza prawa w tym zakresie, bowiem dotyczy termomodernizacji, tj. wymiany, a zatem nie dotyczy wspomnianego balkonu. Co więcej, w uchwale tej widnieje odrębny zapis dotyczący zakresu naprawy balkonu. Jest to związane z racjonalnością, gdyż niewykonanie remontu jednego balkonu powodowałoby, że własność innego współwłaściciela tej wspólnej nieruchomości zostanie uszkodzona na skutek niewykonania tego remontu. Jednakże zdaniem Sądu I instancji zaskarżona uchwała nie jest niezgodna z prawem, bowiem zawiera stwierdzenie Wspólnoty o możliwości rezygnacji z wykonania remontu. W realiach niniejszej sprawy powód niewątpliwie skorzystał z przewidzianej w uchwale możliwości, składając taką rezygnację dotyczącą chęci niewykonywania remontu jego balkonu. Dlatego też Sąd Okręgowy nie dostrzegł jakiegokolwiek naruszenia prawa w działaniu Wspólnoty przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały. Według Sądu orzekającego ww. decyzji pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej nie sposób przypisać cech irracjonalności.
Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego zaskarżona uchwała w sposób oczywisty i obiektywny nie narusza jakichkolwiek interesów ekonomicznych powoda jako właściciela lokalu. Jednocześnie nie zaistniała w realiach niniejszej sprawy znaczna dysproporcja pomiędzy potrzebą ochrony interesu powoda, a ochroną interesu wyrażonego podjętą uchwałą. Sąd stwierdził też, że zaskarżona uchwała nr 9/2022 nie zawiera przy tym niejasnych, nieprecyzyjnych zapisów.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, który domaga się jego zmiany i uwzględnienia powództwa.
22 stycznia 2025 r. godz. 11:00, s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku zajmie się sprawą mężczyzny, który uczynił sobie z innymi ustalonymi osobami z popełniania przestępstw wyłudzania nienależnych odszkodowań komunikacyjnych, z tytułu umów ubezpieczenia pojazdów, stałe źródło dochodu i popełniał je działając w zorganizowanej grupie przestępczej (sygn. akt II AKa 92/24).
Oskarżony w ramach przestępczego procederu dopuszczał się m. in. fałszerstwa, poświadczania nieprawdy, oszustw, prania brudnych pieniędzy.
Sąd Okręgowy w Łomży wyrokiem wydanym w dniu 25 stycznia 2024 r. w sprawie o sygn. akt II K 33/22 uniewinnił oskarżonego od popełnienia jednego spośród czternastu zarzuconych czynów, polegającego na podrobieniu umowy kupna uszkodzonego samochodu w celu użycia za autentyczną.
Skazując oskarżonego za pozostałe czyny, Sąd końcowo wymierzył karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wysokości 350 (trzystu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki w kwocie 50 (pięćdziesięciu) złotych.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła obrona.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w dniu 16 stycznia 2025 roku rozpozna apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku wydanego w sprawie III Ko 552/22 z wniosku o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wobec wnioskodawców.
W postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawców kwoty po 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Niemieccy dziennikarze przebywali w Polsce z zamiarem zrealizowania materiału filmowego dotyczącego kryzysu uchodźczego na granicy polsko-białoruskiej.
Jak wynika z uzasadnienia sądu I instancji, wnioskodawcy zostali wylegitymowani przez żołnierzy WOT, a następnie polecono im udanie się w określone miejsce i pozostawanie w nim do czasu przybycia funkcjonariusza Straży Granicznej. Do czasu jego przybycia nie mogli oddalić się z drogi leśnej, na której przebywali wraz z żołnierzami WOT. Na krótko odebrano im możliwość swobodnego przemieszczania się i wyboru miejsca, w którym chcieli przebywać. Oznacza to, że zostali pozbawieni wolności. Pozbawienie wolności było krótkotrwałe, bo ograniczyło się do 40 - 50 minut. Czas w jakim wnioskodawcy pozostawali do dyspozycji żołnierzy WOT przekraczał czas niezbędny dla wylegitymowania ich. Tożsamość wnioskodawców ustalono na samym początku zdarzenia i na tym zakończyło się legitymowanie. W czasie, w którym wnioskodawcy pozostawali na miejscu zdarzenia po ich wylegitymowaniu a przed przybyciem funkcjonariusza Straży Granicznej, byli pozbawieni wolności, a zatem zatrzymani.
Wnioskodawcy wnosili przed sądem I instancji o zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości po 20.000 złotych.
Apelację od zapadłego wyroku wywiódł w imieniu Skarbu Państwa Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej, wnosząc o oddalenie wniosków o zadośćuczynienie w całości.
Na dzień 23 stycznia 2025 roku godz. 12:00, s. IV przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku odbędzie się kolejna rozprawa w sprawie oskarżonego o narażenie na powstanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Pokrzywdzoną była żona oskarżonego. Wyrok w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 8 grudnia 2023 roku w sprawie sygn. akt II K 99/23.
Oskarżony stanął pod zarzutem tego, że w dniu 18 listopada 2022 roku w jednej z miejscowości w gminie Giżycko spowodował u swojej żony ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci krwiaka podtwardówkowego i obrzęku mózgu powstałe w wyniku tępego urazu głowy, podbiegnięcia krwawe i otarcia naskórka zlokalizowane w okolicy nosowej po stronie lewej, rozległe podbiegnięcie i wylewy krwi w tkance podskórnej, czepcu ścięgnistym, okostnej czaszki okolicy skroniowej lewej oraz mięśniu skroniowym lewym, podbiegnięcia krwawe w okolicy podżuchwowej lewej oraz tkance tłuszczowej i mięśniach okolicy podłopatkowej lewej, które to obrażenia spowodowały chorobę realnie zagrażającą życiu, w ten sposób, że zadał jej co najmniej kilka uderzeń ręką w twarz, w tym jedno z taką siłą, iż wymieniona siedząc na łóżku uderzyła głową w ścianę, co w efekcie skutkowało jej zgonem.
Sąd Okręgowy ustalił, że oskarżony przewidywał możliwość spowodowania u pokrzywdzonej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i godził się na to oraz następstwo w postaci śmierci pokrzywdzonej mógł przewidzieć i czyn ten kwalifikował z art. 156 § 3 k.k. Orzeczona w I instancji kara pozbawienia wolności wynosi 7 lat.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła obrona.
W toku postępowania odwoławczego dopuszczono dowód z opinii biegłego Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku celem ustalenia jaki był mechanizm powstania obrażeń skutkujących zgonem pokrzywdzonej, czy obrażenia skutkujące zgonem mogły powstać w okolicznościach podawanych przez jednego ze świadków, czy też na skutek przypadkowego upadku i uderzenia się pokrzywdzonej o elementy wyposażenia mieszkania lub o podłogę, czy wszystkie obrażenia stwierdzone w czasie sekcji zwłok powstały lub mogły powstać w tej samej dacie, tj. w dniu 18.11.2022 r., jak należałoby zakwalifikować obrażenia, których doznała pokrzywdzona na skutek kilkukrotnego uderzenia ręką – pięścią w twarz przez oskarżonego.
7 stycznia 2025 r. o godz. 13.00, s. II, Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpozna sprawę I AGa 151/23 o zapłatę kwoty 365.402,69 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty w związku z nienależytym wykonaniem umowy o monitorowanie obiektu i konserwację systemu.
Powódka X Spółka z o.o. domagając się od pozwanej Y Spółki z o.o. zapłaty powyższej kwoty wskazała, że pozwana, która na mocy umowy zawartej przez strony zobowiązała się do konserwacji i utrzymania w stałej sprawności eksploatacyjnej urządzeń systemu monitoringu, nie wywiązała się ze swoich obowiązków. W konsekwencji część z pojazdów znajdujących się w przechowaniu powódki, zaparkowanych na terenie obiektu, została okradziona, wymontowano z nich części oraz dodatkowo uszkodzono jeden z pojazdów – poza wymontowaniem części. Powódka niezwłocznie zawiadomiła o kradzieży policję oraz pozwaną. Postępowanie karne zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa. Zdaniem powódki, gdyby pozwana prawidłowo wywiązywała się ze swoich obowiązków i prawidłowo obserwowała obraz z monitoringu, kradzieży można by uniknąć.
Pozwana, kwestionując twierdzenia pozwu, wnosiła o oddalenie powództwa w całości.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 12 września 2023 r. (sygn. akt V GC 19/23) oddalił powództwo w całości, obciążając jednocześnie kosztami procesu powódkę.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynikało, że powódka zawarła w dniu 27 listopada 2019 r. z pozwaną umowę o monitorowanie obiektu w systemie monitorowania, na podstawie której pozwana zobowiązała się do ochrony obiektu powódki położonego w Krakowie przy ul. S poprzez podłączenie lokalnego systemu alarmowego/systemu monitorowania CCTV do stacji monitorowania alarmów z transmisją danych drogą radiową/GPRS. Strony ustaliły, że obiekt będzie monitorowany przez całą dobę, a czas podjęcia interwencji przez grupę interwencyjną wynosić będzie 10-25 minut w normalnych warunkach drogowych od chwili odebrania sygnału. Ponadto ustalono, że zleceniobiorca ponosi koszty za poniesione szkody w mieniu zleceniodawcy wynikające z nienależytego wykonania usługi monitorowania tylko w przypadku kiedy system alarmowy jest sprawny i konserwowany oraz zleceniodawca ma podpisaną umowę o konserwację systemu. Jeśli zleceniodawca czynności konserwacji powierzył zleceniobiorcy, zleceniobiorca ponosi odpowiedzialność choćby system był niesprawny. W dniach z 5, 6 i 7 marca 2022 r. wielokrotnie został wzbudzony alarm włamaniowy. Na nagraniach z monitoringu obiektu objętego ochroną przez pozwaną widoczne są osoby poruszające się wzdłuż ogrodzenia obiektu. Nastąpiło kilkukrotne wzbudzenie alarmu. Po wzbudzeniu alarmów nastąpił krótkotrwały zanik zasilania kamer i utrata obrazu z części kamer CCTV. Wzbudzenie alarmu zostało zauważone przez pracownika pozwanej – dyżurnego stacji monitorowania. Dokonał on sprawdzenia obrazów z części kamer, zauważył, że obraz z części z nich nie jest dostępny. Pomimo wzbudzenia alarmu nie wysłał jednak grupy interwencyjnej do obiektu, celem zweryfikowania przyczyn wzbudzenia alarmu. W dniu 8 marca 2022 r. pracownicy powódki ujawnili, że doszło do kradzieży z pojazdów ciężarowych marki I znajdujących się na terenie obiektu objętego ochroną przez pozwaną. Nieznany sprawca lub sprawcy zdemontowali i dokonali kradzieży katalizatorów w 8 pojazdach, 2 sztuk czujników temperatury gazu, sond lambda w 8 pojazdach. Ponadto sprawca lub sprawcy dokonali uszkodzenia zbiornika gazu LNG w jednym z okradzionych pojazdów. Zbiornik nie nadawał się do użytku i w celu przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody wymagał wymiany na nowy. Dokonano również uszkodzenia ogrodzenia obiektu, na terenie którego znajdowały się pojazdy. Siedem uszkodzonych w wyniku kradzieży pojazdów należało do Spółki z o.o. I, które złożyło powódce oświadczenie o obciążeniu jej odpowiedzialnością za szkodę. Jeden z uszkodzonych w wyniku kradzieży pojazdów stanowił własność P Leasing S.A. w Warszawie. Powódka dokonała naprawy pojazdów w zakresie szkód związanych z kradzieżami.
Mając na względzie powyższe ustalenia Sąd Okręgowy ocenił, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy stwierdził, że pozwana nie realizowała umowy z należytą starannością. Nie wypełniła bowiem obowiązków, które na mocy umowy na niej spoczywały Zaniechanie pozwanej polegające na niewysłaniu na miejsce patrolu interwencyjnego było wprost sprzeczne z postanowieniami umowy łączącej strony.
Dalej Sąd I instancji powołał się na art. 471 k.c., i wynikające z tego przepisu przesłanki powstania odpowiedzialności odszkodowawczej w reżimie odpowiedzialności kontraktowej, którymi są następujące: 1) niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z przyczyn, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność, 2) szkoda poniesiona przez wierzyciela, 3) istnienie związku przyczynowego między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstaniem szkody. Dokonując transpozycji tych przesłanek na stan faktyczny sprawy, Sąd Okręgowy uznał, że powódka udowodniła zaistnienie pierwszej i trzeciej z nich. Przyjął bowiem, że gdyby pozwana wywiązałaby się z obowiązku wysłania grupy interwencyjnej po otrzymaniu sygnału alarmu, a grupa interwencyjna zawiadomiła policję, zapobieżono być może kradzieży i uszkodzeniu pojazdów. Jednocześnie zdaniem Sądu powódka nie udowodniła w przeważającej mierze przesłanki drugiej. W tym zakresie uznał bowiem, że powódka nie miała legitymacji procesowej czynnej w sprawie, jako że nie zdołała wykazać, by pojazdy, w których wyrządzono szkodę zostały jej oddane na przechowanie. Wprawdzie w toku procesu złożyła wniosek o przeprowadzenie dowodów celem wykazania legitymacji procesowej czynnej, tym niemniej Sąd pominął te dowody jako spóźnione, stosując restrykcyjne przepisy o postępowaniu w sprawach gospodarczych.
Sąd Okręgowy pominął również jako spóźnione dowody w postaci faktur i opinii biegłego na okoliczność wysokości szkody w związku z kradzieżą części z pojazdów. Podejmując takie rozstrzygnięcie wskazał, że pozwana nie uznała swojej odpowiedzialności, przez co powódka nie miała przed wytoczeniem sprawy racjonalnych podstaw do uznania, że wysokość szkody nie jest sporna. W konsekwencji zdaniem Sądu I instancji dowody w postaci faktur, które miały wykazać koszt zakupu części niezbędnych do naprawy uszkodzonych pojazdów, powinny być powołane już w pozwie, co nie miało jednak miejsca. Sąd Okręgowy doszedł więc do wniosku, że roszczenie powódki nie zostało udowodnione także co do wysokości, co ma znaczenie przede wszystkim w odniesieniu do pojazdu, który został powódce przekazany w celu naprawy i odpowiadał za ten pojazd jako przechowawca.
Dlatego też na podstawie art. 471 k.c. a contrario powództwo jako niezasadne oddalono.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, która domaga się jego zmiany i uwzględnienia powództwa.
Termin rozprawy w sprawie rozboju popełnionego w warunkach multirecydywy przez mężczyznę, który wcześniej znieważał funkcjonariuszy i kierował wobec nich groźby karalne, wyznaczony na dzień 19 grudnia 2024 roku, godz. 09:00, s. IV w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku został odwołany.
Nowy termin rozprawy wyznaczony został na dzień 20 stycznia 2025 roku, godz. 12:30,. s. IV.