Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


Sąd Apelacyjny w Białymstoku na dzień 23 czerwca 2026 o godz. 09:00 wyznaczył rozprawę apelacyjną w sprawie o zabójstwo, do którego doszło w Sejnach w grudniu 2017 roku.

Sprawa dotyczy mężczyzny, któremu prokuratura zarzuciła działanie wspólnie i w porozumieniu z inną nieustaloną osobą lub osobami oraz udział w umyślnym pozbawieniu życia pokrzywdzonego. Postępowanie od wielu lat stanowi przedmiot szczegółowych analiz dowodowych, a zgromadzony materiał obejmuje między innymi liczne ekspertyzy specjalistyczne, opinie biegłych oraz dowody pośrednie poddawane wielokrotnej ocenie przez sądy.

Zgodnie z ustaleniami przedstawionymi w akcie oskarżenia, sprawcy mieli zaatakować pokrzywdzonego, zadając mu wielokrotne uderzenia w głowę i klatkę piersiową przy użyciu narzędzia tępokrawędzistego. Według oskarżenia wobec pokrzywdzonego stosowano również ucisk na szyję, który doprowadził do poważnych obrażeń struktur kostno-chrzęstnych. Ponadto miał on doznać kilku ran kłutych klatki piersiowej i innych części ciała. W następstwie odniesionych obrażeń doszło do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej związanej z uszkodzeniem serca, co skutkowało śmiercią pokrzywdzonego.

Sąd Okręgowy w Suwałkach, rozpoznając sprawę po raz kolejny, przeprowadził ponowną ocenę całokształtu materiału dowodowego, uwzględniając wskazania zawarte w orzeczeniu uchylającym sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że mimo wieloletniego postępowania i bardzo obszernego materiału dowodowego nie udało się uzyskać dowodów pozwalających na jednoznaczne i niewątpliwe przypisanie oskarżonemu sprawstwa zarzucanej zbrodni.

Sąd zwrócił uwagę, że postępowanie miało charakter poszlakowy, a żaden z przeprowadzonych dowodów nie dostarczył pewnych i jednoznacznych podstaw do uznania oskarżonego za sprawcę zabójstwa. Szczególne znaczenie miała analiza materiału genetycznego. W ocenie sądu opinie biegłych wykazały ograniczenia związane ze sposobem zabezpieczenia i późniejszej interpretacji tego materiału, co nie pozwalało na wykluczenie alternatywnych wyjaśnień obecności DNA oskarżonego. W konsekwencji dowód ten nie mógł zostać uznany za wystarczający do przypisania mu udziału w przestępstwie. Podkreślono, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, jaką konkretnie rolę miałby pełnić oskarżony w zdarzeniu, ani nie pozwoliły na wykazanie jego zamiaru czy sposobu działania. Sąd wskazał, że zgromadzone poszlaki nie utworzyły zamkniętego i logicznego łańcucha dowodowego wykluczającego inne wersje wydarzeń. W związku z tym zastosowanie znalazła fundamentalna zasada procesu karnego nakazująca rozstrzyganie niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego.

Jest to trzecie rozstrzygnięcie uniewinniające wydane w tej sprawie.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w dniu 24 czerwca 2026 r. o godz. 10:00 w sali nr IV zajmie się sprawą dotyczącą zabójstwa młodego mężczyzny oraz działań podejmowanych przez inne osoby w celu udzielenia pomocy sprawcy po zdarzeniu.

Głównemu oskarżonemu w tej sprawie zarzucono spowodowanie śmierci pokrzywdzonego poprzez zadanie mu ciosu nożem. Dwie pozostałe osoby – kobieta i mężczyzna (rodzeństwo) – odpowiadają za działania podjęte po zdarzeniu, polegające na utrudnianiu postępowania karnego oraz, w przypadku kobiety, nieudzieleniu pomocy osobie znajdującej się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

Jak ustalił Sąd Okręgowy w Białymstoku, do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 30 listopada na 1 grudnia 2024 r. w Białymstoku. Główny oskarżony zadał pokrzywdzonemu pojedynczy cios nożem w klatkę piersiową. Ostrze spowodowało rozległe obrażenia narządów wewnętrznych, w tym uszkodzenie pnia płucnego, co doprowadziło do masywnego krwotoku i śmierci pokrzywdzonego. Sąd uznał, że sprawca przewidywał możliwość spowodowania śmierci i godził się na taki skutek. Ustalono również, że kilka dni wcześniej kierował wobec innej pokrzywdzonej groźby pozbawienia życia, także przy użyciu noża, a ponadto dopuścił się wobec niej naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania obrażeń skutkujących rozstrojem zdrowia trwającym nie dłużej niż siedem dni.

Według ustaleń sądu oskarżona w tej sprawie kobieta obecna przy zdarzeniu,  nie udzieliła pomocy ciężko rannemu pokrzywdzonemu, mimo że mogła to uczynić bez narażania siebie lub innych osób. Podjęła natomiast działania mające umożliwić sprawcy opuszczenie miejsca zdarzenia i uniknięcie odpowiedzialności karnej. Drugi z oskarżonych – jej brat – pomógł sprawcy w ucieczce, przewożąc go samochodem do innej miejscowości, gdzie miał ukrywać się przed organami ścigania.

Sąd Okręgowy wymierzył głównemu oskarżonemu karę 14 lat pozbawienia wolności za zabójstwo oraz kary po 6 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie gróźb karalnych i spowodowanie lekkich obrażeń ciała. Karę łączną orzeczono w wymiarze 14 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Oskarżona kobieta została skazana na 6 miesięcy pozbawienia wolności za utrudnianie postępowania karnego oraz 9 miesięcy pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy, a następnie na karę łączną 1 roku pozbawienia wolności. Trzeci oskarżony został skazany za pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności karnej na karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 50 zł każda. Sąd orzekł także częściowe zadośćuczynienie na rzecz oskarżycielki posiłkowej.

Apelacje od wyroku złożyli obrońcy i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 18 czerwca 2026 o godz. 12:15 w sali nr IV rozprawę w sprawie trojga oskarżonych w wieku od 20 do 30 lat, dotyczącej szeregu przestępstw popełnionych w 2025 r. na terenie Suwałk, obejmujących m.in. pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem, stosowanie przemocy i gróźb wobec świadków, groźby karalne oraz przestępstwa narkotykowe.

Według ustaleń Sądu I instancji oskarżeni działali zarówno indywidualnie, jak i wspólnie oraz w porozumieniu. Zarzuty obejmowały stosowanie przemocy wobec pokrzywdzonych, wywieranie wpływu na składane przez nich zeznania, kierowanie gróźb karalnych, bezprawne pozbawienie wolności połączone ze szczególnym udręczeniem, a także czyny związane z obrotem i posiadaniem środków odurzających oraz substancji psychotropowych.

Sąd Okręgowy w Suwałkach ustalił, że w maju 2025 r. jedna z pokrzywdzonych została zmuszona do rozebrania się do naga poprzez użycie przemocy fizycznej, po czym wykonano jej nagie fotografie. Następnego dnia wobec tej samej osoby stosowano dalszą przemoc oraz groźby, w tym grożono jej wyrządzeniem krzywdy i zadano powierzchowne nacięcia skóry nożem. Ustalono również, że działania te miały związek z wcześniej składanymi przez pokrzywdzoną zeznaniami.

Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy zdarzenia z 11 maja 2025 r., kiedy trójka oskarżonych miała grozić pokrzywdzonemu przy użyciu maczety, zmuszać go do klęczenia, ograniczyć mu swobodę poruszania się oraz stosować wobec niego przemoc fizyczną. Według ustaleń pokrzywdzony był bity, kopany, przypalany papierosem, a na jego przedramieniu wykonano tatuaż poprzez nakłuwanie skóry wkładem od długopisu. Działania te miały służyć wywarciu wpływu na treść zeznań składanych przez pokrzywdzonego w innym postępowaniu karnym.

Wyrokiem Sądu Okręgowego wobec głównej oskarżonej orzeczono karę łączną 3 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Druga oskarżona została skazana na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wobec oskarżonego, który uczestniczył w zdarzeniu z 11 maja 2025 r., orzeczono karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, natomiast wobec czwartego oskarżonego, który nie jest objęty postępowaniem odwoławczym, karę łączną 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd orzekł również obowiązek zapłaty zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych oraz świadczenia pieniężne związane z przestępstwami narkotykowymi.

Apelacje od wyroku wnieśli obrońcy każdego z trojga oskarżonych.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 16 czerwca 2026 o godz. 10:30 w sali nr IV rozprawę apelacyjną w sprawie 23-letniego mężczyzny skazanego za zabójstwo swojego ojca.

Postępowanie w tej sprawie toczyło się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie w związku z zarzutem działania z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, a czyn został zakwalifikowany jako zbrodnia z art. 148 § 1 k.k.

Jak ustalił Sąd I instancji, do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 października 2024 r. w jednym z budynków mieszkalnych na terenie Olsztyna. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przyjęcie, że oskarżony zaatakował pokrzywdzonego przy użyciu noża, zadając mu kilkanaście ciosów w różne części ciała. Obrażenia obejmowały liczne rany kłute i cięte głowy, twarzy, szyi, klatki piersiowej, brzucha oraz kończyn górnych. Szczególnie rozległe obrażenia dotyczyły okolicy szyi i barku. Według ustaleń charakter, liczba i umiejscowienie ran świadczyły o działaniu ukierunkowanym na pozbawienie pokrzywdzonego życia.

W następstwie odniesionych obrażeń pokrzywdzony poniósł śmierć. Bezpośrednią przyczyną zgonu była znaczna utrata krwi oraz jej aspiracja do dróg oddechowych. Ustalenia faktyczne sądu zostały oparte m.in. na wynikach oględzin miejsca zdarzenia, opiniach biegłych z zakresu medycyny sądowej oraz pozostałych dowodach zgromadzonych w toku postępowania.

Wyrokiem Sądu I instancji oskarżony został uznany za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Za przestępstwo zabójstwa wymierzono mu karę 20 lat pozbawienia wolności.

Od wyroku została wniesiona apelacja przez obrońcę oskarżonego.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w dniu 18 czerwca 2026 r., godz. 13:30 sala IV zajmie się sprawą oskarżonego o popełnienie czynu z art. 148 § 1 kodeksu karnego – zbrodni zabójstwa ojca.

Do zdarzenia doszło 11 kwietnia 2025 r. w jednej z miejscowości na terenie gminy Olsztynek. Oskarżony w chwili czynu miał 27 lat.

Zgodnie z ustaleniami, oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. W toku zdarzenia zadawał mu liczne, silne uderzenia pięściami w głowę, wielokrotnie uderzał jego głową o twardą powierzchnię, a następnie dusił rękoma za szyję i dociskał kolanem na wysokości  żeber. Pokrzywdzony doznał bardzo rozległych obrażeń ciała czego następstwem  była ostra niewydolność wielonarządowa i zgon  na miejscu zdarzenia.

W pisemnych motywach rozstrzygnięcia wskazano, że charakter i intensywność zadanych ciosów, ich umiejscowienie oraz sposób działania sprawcy świadczyły o bezpośrednim zamiarze doprowadzenia do śmierci pokrzywdzonego. Za popełniony czyn sąd wymierzył oskarżonemu karę 12 lat pozbawienia wolności.

W sprawie apeluje obrońca.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na dzień 28 maja 2026 o godz. 09:00, s. IV rozprawę apelacyjną w sprawie dotyczącej działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się uprawą konopi innych niż włókniste, wytwarzaniem środków odurzających oraz ich dystrybucją.

Sprawa obejmuje działalność siedmiorga oskarżonych między innymi o kierowanie oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej, udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających, prowadzenie plantacji konopi, posiadanie narkotyków przeznaczonych do dalszej sprzedaży oraz odpłatne udzielanie środków odurzających innym osobom. Według ustaleń Sądu Okręgowego w Suwałkach działalność grupy trwała od 2018 roku do wiosny 2021 roku i miała charakter zorganizowany, powtarzalny oraz nastawiony na osiąganie stałych korzyści majątkowych.

Osoba uznana za kierującą grupą organizowała obrót marihuaną, nadzorowała współdziałanie pozostałych uczestników oraz koordynowała uprawy konopi prowadzone między innymi w mieszkaniach i wynajmowanych obiektach. Jedna z plantacji funkcjonowała w domku letniskowym na terenie gminy Ełk, gdzie ujawniono 115 sadzonek konopi w różnych fazach wzrostu. W tym samym miejscu zabezpieczono ponad 2,2 kilograma marihuany przygotowanej do dalszego wprowadzenia do obrotu.

W toku postępowania ustalono również, że część oskarżonych uczestniczyła w sprzedaży znacznych ilości marihuany na terenie Ełku, Olsztyna, Kętrzyna i innych miejscowości.

Sąd I instancji wymierzył osobie uznanej za kierującą grupą karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych. Wobec kolejnych oskarżonych orzeczono między innymi kary 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, 4 lat pozbawienia wolności, 2 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz kary grzywny. Sąd orzekł także przepadek korzyści majątkowych osiągniętych z przestępstw, w tym kwot od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych, nawiązki na rzecz ośrodka terapii uzależnień oraz przepadek i zniszczenie zabezpieczonych narkotyków i sprzętu wykorzystywanego w przestępczej działalności.

Od części czynów objętych zarzutami niektórzy oskarżeni zostali uniewinnieni, przede wszystkim w zakresie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Apelacje od wyroku zostały wniesione przez obrońców oskarżonych.