Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na 31 marca 2026 r. o godz. 10:30 rozprawę  apelacyjną dotyczącą udziału dwóch oskarżonych w pobiciu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego.

Z ustaleń Sądu Okręgowego w Ostrołęce wynika, że do zdarzenia doszło 17 sierpnia 2024 roku na terenie jednej z miejscowości w województwie mazowieckim. Początek ocenianego zdarzenia miał miejsce w rejonie przystanku autobusowego, gdzie jeden z oskarżonych uderzył pokrzywdzonego w twarz, powodując jego upadek na chodnik.

Następnie obaj oskarżeni udali się za pokrzywdzonym do jego miejsca zamieszkania. Po dotarciu na miejsce, działając wspólnie, dokonali siłowego wejścia do domu poprzez wyważenie zamka w drzwiach wejściowych. Wewnątrz budynku zastosowali wobec pokrzywdzonego przemoc fizyczną o znacznym nasileniu, polegającą na zadawaniu licznych, powtarzających się uderzeń pięściami w okolice głowy oraz innych części ciała. Charakter i intensywność zadanych obrażeń wskazywały na dużą brutalność działania oraz brak reakcji na pogarszający się stan pokrzywdzonego.

W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał rozległych obrażeń ciała, obejmujących zarówno urazy zewnętrzne, jak i poważne uszkodzenia wewnętrzne, w tym urazy czaszkowo-mózgowe. Kluczowe znaczenie dla skutku śmiertelnego miały obrażenia w postaci krwiaka podtwardówkowego oraz obrzęku mózgu, które doprowadziły do ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej i w konsekwencji do zgonu. Po stwierdzeniu śmierci pokrzywdzonego sprawcy podjęli działania zmierzające do ukrycia przestępstwa, wynosząc ciało z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucili je do rzeki.

Sąd I instancji ustalił również, że motywem działania oskarżonych była chęć odwetu za śmierć ich brata, która – według sprawców oraz relacji świadków – miała pozostawać w związku z wcześniejszym zdarzeniem przypisywanym pokrzywdzonemu.

Za przypisany czyn jeden z oskarżonych został skazany na karę 9 lat pozbawienia wolności, natomiast drugi –  sprawca i pierwszej fazy zdarzenia – na karę 12 lat pozbawienia wolności. Wobec obu orzeczono również środek kompensacyjny w postaci świadczenia pieniężnego w wysokości 10 000 złotych  na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Apelacje od powyższego wyroku zostały wniesione przez obrońców.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na 31 marca 2026 r. o godz. 13:00 s. IV rozprawę apelacyjną w sprawie dotyczącej udziału w organizowaniu procederu nielegalnego przekraczania granicy państwowej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Postępowanie dotyczy dwudziestosiedmioletniej oskarżonej narodowości ukraińskiej.  

Z ustaleń Sądu Okręgowego w Suwałkach wynika, że oskarżona działała w okresie od maja do sierpnia 2023 roku, w krótkich odstępach czasu i w ramach z góry powziętego zamiaru. Jej rola polegała na przyjmowaniu na rachunek bankowy środków stanowiących wynagrodzenie za zorganizowanie przekroczenia granicy, a następnie na przekazywaniu ich osobom zajmującym się bezpośrednio transportem cudzoziemców. Przewóz obejmował odcinki w pobliżu wschodniej granicy Polski oraz dalszy tranzyt przez terytorium kraju w kierunku granicy zachodniej. Proceder dotyczył co najmniej dziesięciu osób.

Sąd I instancji uznał oskarżoną za winną zarzucanego czynu i wymierzył jej karę roku pozbawienia wolności. Jednocześnie orzeczono przepadek równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa w kwocie 54 244,78 złotych.

Uzasadniając wymiar kary, Sąd zaznaczył, że w realiach nasilonej przestępczości związanej z nielegalną migracją konieczne jest stanowcze reagowanie, w tym poprzez stosowanie kar izolacyjnych, nawet o relatywnie krótkim wymiarze.

Apelacja w sprawie została wniesiona przez obronę.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na  24.03.2026 o godz. 09:00, s. IV rozprawę w sprawie dotyczącej odpowiedzialności karnej czterech oskarżonych związanej z posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami VAT oraz rozliczeniami podatkowymi.

Sprawa dotyczy procederu polegającego na wystawianiu oraz wykorzystywaniu faktur VAT dokumentujących transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Według ustaleń działania te były podejmowane w ramach działalności spółek prawa handlowego i miały na celu osiągnięcie korzyści majątkowych oraz obniżenie zobowiązań podatkowych. Łączna wartość nierzetelnych dokumentów opiewa na wielomilionowe wartości, a kwota narażenia na uszczuplenie podatku od towarów i usług wyniosła co najmniej 7,5 miliona złotych.

Sąd I instancji ustalił, że oskarżeni działali w latach 2016–2018, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, współdziałając ze sobą. Mechanizm przestępczy polegał na wprowadzaniu do obrotu gospodarczego setek fikcyjnych faktur VAT oraz uwzględnianiu ich w deklaracjach podatkowych. Część oskarżonych odpowiadała za  „prowadzenie działalności gospodarczej” i składanie deklaracji podatkowych zawierających nieprawdziwe dane, inni za wystawianie nierzetelnych dokumentów księgowych lub umożliwianie ich wykorzystania. Działania te skutkowały nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych oraz poważnym zagrożeniem dla interesów finansowych Skarbu Państwa.

W wyniku przeprowadzonego postępowania Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał wszystkich oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów i wymierzył im kary pozbawienia wolności. Dwóm głównym oskarżonym wymierzono kary po 5 lat pozbawienia wolności, a także dodatkowe kary grzywny. Wobec jednego z nich orzeczono również obowiązek zapłaty równowartości osiągniętej korzyści majątkowej w wysokości ponad 7,5 miliona złotych. Pozostali oskarżeni zostali skazani na kary od 1 roku i 3 miesięcy do 2 lat pozbawienia wolności i również orzeczono kary grzywny.

Apelacje od wyroku wnieśli obrońcy oskarżonych.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na 19 lutego 2026 r. o godz. 09:00 s. IV rozprawę w sprawie  apelacji od wyroku dotyczącego odszkodowania i zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie na podstawie art. 552 § 4 k.p.k.

Sprawa dotyczy roszczeń trzech wnioskodawczyń, które domagały się od Skarbu Państwa odszkodowania i zadośćuczynienia za zatrzymanie dokonane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w maju 2023 r. Wnioskodawczynie podnosiły, że zatrzymanie było niezasadne, a sposób jego przeprowadzenia naruszał ich prawa i godność.

Jak ustalił Sąd I instancji, w dniu 27 maja 2023 r. około godziny 18.00 kobiety przebywały w lesie w okolicach miejscowości Białowieża, w rejonie pasa granicznego. Zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z powodu przebywania w strefie objętej zakazem oraz w związku z podejrzeniem uszkodzenia zapory granicznej. W trakcie zatrzymania zastosowano wobec nich środki przymusu bezpośredniego – założono kajdanki, użyto siły fizycznej, a dwie z kobiet zostały uderzone. Wobec zatrzymanych kierowano również niestosowne komentarze, a następnie siłą umieszczono je w pojeździe służbowym. Kobiety przewieziono do placówki Straży Granicznej w Białowieży, a następnego dnia do placówki w Narewce. Nie miały zapewnionego kontaktu z prawnikiem, a jednej z nich – będącej obywatelką Republiki Federalnej Niemiec – nie zapewniono możliwości skorzystania z pomocy tłumacza. W czasie zatrzymania nie otrzymały pełnowartościowych posiłków. Zostały zwolnione 28 maja 2023 r. W późniejszym czasie postępowanie dotyczące zarzutu uszkodzenia zapory granicznej zostało umorzone, podobnie jak postępowanie w sprawie o wykroczenie polegające na przebywaniu w rejonie pasa drogi granicznej. W związku z przeżyciami towarzyszącymi zatrzymaniu jedna z wnioskodawczyń korzystała z pomocy psychologicznej.

Wyrokiem wydanym na podstawie art. 552 § 4 k.p.k. Sąd I instancji zasądził od Skarbu Państwa na rzecz jednej z kobiet kwotę 2.400 złotych tytułem odszkodowania oraz 10.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, a na rzecz dwóch pozostałych po 10.000 złotych tytułem zadośćuczynienia, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie wnioski zostały oddalone. Wnioskodawczynie domagały się wyższego zadośćuczynienia, jednak Sąd uznał, że przyznane kwoty  stanowią odpowiednią rekompensatę za doznaną krzywdę.

Rozprawa apelacyjna w sprawie mężczyzny narodowości rosyjskiej skazanego za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz inne przestępstwa odbędzie się przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku  17 lutego 2026 r. o godz. 12.30 w sali nr IV.

Sprawa dotyczy zdarzeń z 7 i 8 kwietnia 2025 r., obejmujących napad rabunkowy na zakład złotniczo-jubilerski w Dobrym Mieście, uszkodzenie mienia znacznej wartości oraz posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, zniszczenie mienia oraz naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Jak ustalił Sąd I instancji, 7 kwietnia 2025 r. oskarżony wszedł do zakładu jubilerskiego w Dobrym Mieście, gdzie użył przemocy wobec sprzedawcy, uderzając młotkiem w górne kończyny oraz podejmując próbę zadania ciosu w głowę. W wyniku zdarzenia pokrzywdzona doznała powierzchownego urazu przedramienia. Następnie sprawca dokonał kradzieży wyrobów ze złota – wisiorków, medalików i łańcuszków – o łącznej wartości 61.600 złotych. W trakcie zdarzenia uszkodził także mienie znajdujące się w lokalu, w tym łańcuszki o wartości 30 000 złotych, dwie lady sprzedażowe, paletki ekspozytowe oraz elementy wykończenia ścian i podłogi. Łączna wartość strat materialnych wyniosła 54.651 złotych. Dzień później, 8 kwietnia 2025 r., w mieszkaniu w Barczewie oskarżony posiadał niewielkie ilości substancji psychotropowych i środków odurzających, w tym klefedron oraz susz konopi innych niż włókniste.

Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z przestępstwem zniszczenia mienia oraz za winnego posiadania narkotyków jako wypadek mniejszej wagi. Za czyn związany z rozbojem i zniszczeniem mienia wymierzono karę 6 lat pozbawienia wolności, natomiast za przestępstwo narkotykowe – 3 miesiące pozbawienia wolności -  karę łączną 6 lat pozbawienia wolności. Ponadto Sąd zobowiązał oskarżonego do naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych kwoty 89.943,60 złotych oraz orzekł przepadek zabezpieczonych substancji.

Apelacje od wyroku złożyli obrońca oskarżonego oraz prokurator.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył na  24 lutego 2026 r. o godz. 11:45 w  s. IV rozprawę w sprawie apelacji od wyroku dotyczącego dwóch oskarżonych o udzielanie małoletniej substancji psychotropowych w postaci mefedronu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Sprawa dotyczy czynów polegających na odpłatnym udzielaniu osobie małoletniej środków odurzających, kwalifikowanych z art. 59 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w jednym przypadku w warunkach czynu ciągłego. Oskarżeni, urodzeni w 2006 r., posiadają status młodocianych, dopuścili się czynów zabronionych wkrótce po ukończeniu 17 lat.

Sąd I instancji ustalił, że małoletnia mieszkanka Ostrołęki, urodzona w 2007 r., w okresie wakacyjnym 2023 r. oraz od końca grudnia 2023 r. do stycznia 2024 r. spotykała się ze starszym znajomym, z którym wspólnie zażywała środki odurzające. W tym czasie nabywała mefedron od nieco starszych znajomych z Ostrołęki, kontaktując się z nimi za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Ustalono, że jeden z oskarżonych dwukrotnie sprzedał jej po 1 gramie mefedronu w okresie od 24 września 2023 r. do 31 stycznia 2024 r., kolejny udzielił jej 1 grama tej substancji w okresie wakacyjnym 2023 r., a trzeci sprzedał 1 gram w końcu grudnia 2023 r. Każdorazowo cena wynosiła 50 złotych za gram. Sąd ustalił, że oskarżeni mieli świadomość, iż nabywczyni jest osobą niepełnoletnią.

Za przypisane czyny Sąd wymierzył każdemu z oskarżonych karę roku pozbawienia wolności, stosując nadzwyczajne złagodzenie kary. Wobec wszystkich wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone: wobec dwóch oskarżonych na okres 2 lat próby, a wobec jednego na okres 3 lat próby, z obowiązkiem informowania kuratora o przebiegu próby. Ponadto orzeczono świadczenia pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwotach odpowiednio 2.000 złotych, 3.000 złotych i 1.000 złotych, a także przepadek równowartości osiągniętych korzyści majątkowych. Wobec jednego z oskarżonych Sąd orzekł również obowiązek poddania się leczeniu w związku z uzależnieniem od substancji psychotropowych.

Apelacje od wyroku wnieśli obrońcy dwóch oskarżonych.