Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


Tytuł: Publikacja wyroku w sprawie błędu medycznego popełnionego przy porodzie.

 

W dniu 22 maja 2025 r. o godz. 13.00, s. II, Sąd Apelacyjny odbędzie się publikacja wyroku w sprawie I ACa 1930/23  o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę z tytułu zwiększonych potrzeb za szkodę doznaną przez małoletnią powódkę wskutek błędów popełnionych przez personel pozwanego Szpitala przy porodzie. 

 

Orzekający w pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 30 marca 2023 r. (sygn. akt I C 1618/19) uwzględnił powództwo w przeważającej mierze, zasądzając od pozwanego na rzecz małoletniej powódki kwotę 117.266,39 zł tytułem odszkodowania oraz kwotę 1.000.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Zasądził również od pozwanego na rzecz małoletniej powódki rentę w kwocie 2.000 zł miesięcznie płatną do 10-go dnia każdego miesiąca, poczynając od 10.03.2017 r. w okresie do dnia 10.12.2020 r., nadto rentę w kwocie 3.500 zł płatną do 10-go dnia każdego miesiąca, poczynając od 10 stycznia 2021 r.

 

Z ustaleń Sądu Okręgowego wynikało, że do zdarzenia, z którego swoje roszczenia wywodziła małoletnia powódka doszło w marcu 2011 r. Matka powódki została wówczas przyjęta do pozwanego szpitala w związku z rozpoczętą akcją porodową. Z chwilą przyjęcia rodzącej na salę porodową w dniu 23.03.2011 r o godzinie 6:00 objęto ją nadzorem śródporodowym, który prowadzono na podstawie: oceny parametrów stanu ogólnego rodzącej, badania położniczego wewnętrznego, oceny aktywności skurczowej macicy oraz monitorowania czynności serca płodu. Wynik badania KTG wykonanego o godzinie 6:00 przemawiał za prawidłowym stanem płodu, jeśli zaś chodzi o dalszy sposób monitorowania – doszło tu do uchybień diagnostycznych. Pomimo bowiem wdrożonej wobec matki powódki w przebiegu porodu farmakologicznej stymulacji czynności skurczowej macicy oraz wysłuchania zwolnienia czynności serca płodu, które wystąpiło około godziny 11-ej, z bliżej nieznanych  przyczyn zaniechano monitorowania stanu płodu na podstawie badania kardiotokograficznego.  Ostatnie badanie KTG w dniu porodu zostało wykonane o godzinie 11.00, kiedy to zaobserwowano zwolnienie w akcji płodu dziecka do 100 uderzeń na minutę przy pełnym rozwarciu szyjki macicy. O godzinie 12.10 podjęto decyzję o zakończeniu porodu drogą cesarskiego cięcia, co było spowodowane stwierdzeniem w badaniu położniczym wysokiego prostego stania główki oraz wiążącego się z tym braku postępu porodu. Ostatecznie poród nastąpił o godz. 12.40. Powódka zaraz po urodzeniu  otrzymała 2 pkt w skali Apgar. Rozpoznano u niej niedotlenienie wewnątrzmaciczne, zaburzenia oddychania oraz zamartwicę. Stwierdzono na czaszce duży obrzęk, możliwy krwiak, posocznicę, nadto bardzo słabą czynność serca (60-70 uderzeń na minutę).

 

W chwili obecnej małoletnia powódka mieści się w granicach niepełnosprawności intelektualnej w stopniu głębokim. Jest zdolna do zupełnie podstawowych form  niewerbalnej komunikacji i jej zdolność do dbania o własne podstawowe potrzeby jest bardzo mała. Wymaga ona stałej pomocy i nadzoru osób trzecich. Nie jest zdolna do udziału w domowych i praktycznych  zadaniach. Jej niepełnosprawność ma charakter pierwotny i jest trwała. Rokowania na przyszłość są niekorzystne,

 

Mając na względzie powyższe ustalenia Sąd Okręgowy ocenił, że iż personelowi lekarskiemu, a zatem pozwanej jednostce leczniczej, można było przypisać odpowiedzialność na ogólnych zasadach, co pociągało za sobą odpowiedzialność pozwanego Szpitala z art. 430 k.c. w zw. z art. 415 k.c. i 444 k.c. oraz 445 k.c.  Ocenę tę zaś wywiódł z analizy opinii biegłego z zakresu położnictwa i ginekologii, z których wynikało że pomimo potrzeby, a właściwie obiektywnej konieczności diagnostycznej nakazującej wdrożenie ciągłej kontroli kardiotokograficznej nad rodzącą matką powódki, takowa z bliżej nieznanych przyczyn nie została podjęta, co uniemożliwiło szybką i niezawodną reakcję w postaci porodu drogą cesarskiego cięcia.

 

Przechodząc do omówienia poszczególnych roszczeń zgłoszonych przez małoletnią powódkę, Sąd w pierwszej kolejności uznał, że kwota 1.000.000 zł zadośćuczynienia należycie wypełnia kryteria odpowiedniości z art. 445 k.c. Małoletnia powódka w żaden sposób nie może bowiem samodzielnie funkcjonować na wszystkich polach aktywności życia codziennego, a jej stan zdrowia nie daje realnych szans na istotną poprawę.

 

Jeśli chodzi zaś o odszkodowanie, to Sąd przyjął, że w jego zakres wchodzi koszt permanentnej opieki nad małoletnią powódką przez jej matkę przez okres 37 miesięcy (wysokość tego kosztu została wyceniona przez Sąd na kwotę 74.000 zł) oraz koszt wydatków na leczenie, rehabilitację, dojazdy, badania itd. w rozmiarze 43.266,39 zł. Łącznie dało to więc kwotę 117.266,39 zł stanowiącą należne małoletniej powódce odszkodowania za okres okresu od dnia następnego po dniu rozwiązania umowy o pracę z jej matką do początku roku 2021 r.

 

W przypadku z kolei renty, Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że nie da się tego świadczenia wyliczyć dokładnie, stąd też posiłkował się treścią art. 322 k.p.c., który to przepis zezwala sądowi na zasądzenie renty w wysokości ustalonej, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Kierując się więc tym kryterium, Sąd uznał że konieczność przyjmowania leków i wdrażania różnych form leczenia, terapii, czy rehabilitacji małoletniej powódki oraz sprawowania nad nią opieki wymaga wyłożenia na ten cel kwoty 2.000 zł miesięcznie w okresie od 10.03.2017 r. do dnia 10.12.2020 r., zaś od dnia 10.01.2021 r., zważywszy choćby na rosnące ceny i znaczną zwyżkę wszelkich kosztów utrzymania, kwoty 3.500 zł miesięcznie.

 

W pozostałym zakresie natomiast - co do innych kosztów wykraczających poza wskazane wyżej,  a także rentę w wyższym rozmiarze - powództwo Sąd oddalił z uwagi na brak w materiale dowodowym podstaw dla ustalenia, iż są to koszty niezbędne i w  zaistniałej sytuacji realne.

 

Sąd Apelacyjny rozpoznaje apelację wniesioną przez pozwany Szpital.

W dniu 20 maja  2025 roku, godz. 11:00, s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpozna sprawę 45-latka oskarżonego o zabójstwo swego ojca. Wyrok w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 8 stycznia 2025 roku w sprawie sygn. akt II K 83/24.

Oskarżony został wyrokiem Sądu I instancji uznany za winnego tego, że w dniu 24 lutego 2024 r. w miejscowości Srokowo, działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia swego ojca, zadał mu wielokrotnie uderzenia rękami zaciśniętymi w pięść w okolice twarzy i głowy, powodując u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci złamania kości twarzoczaszki skutkującego powstaniem masywnego lewostronnego krwiaka podtwardówkowego z krwawieniem podpajęczynówkowym, które to obrażenia doprowadziły do powstania ciasnoty śródczaszkowej, skutkującej śmiercią pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia. Czyn ten wypełnia znamiona zbrodni zabójstwa z art. 148 § 1 k.k.

Do zdarzenia doszło podczas imprezy urodzinowej oskarżonego. Z uzasadnienia Sądu I instancji wynika, że liczba i umiejscowienie ciosów (kilkanaście uderzeń w głowę), ich siła (średnia i duża), sposób działania (bicie i kopanie), długotrwałość ataku oraz jego powtarzalność, a także groźby pozbawienia życia i kontekst relacji z pokrzywdzonym, wskazują, że oskarżony miał świadomość, iż jego brutalne działanie może skutkować śmiercią ojca i godził się na taki skutek.

Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu karę 11 lat pozbawienia wolności. Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca.

W dniu 27 maja  2025 roku, godz. 10.30, s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku ponownie rozpozna sprawę mężczyzny oskarżonego o przestępstwo znęcania się fizycznego nad osobą nieporadną ze względu na wiek – ośmiomiesięcznym dzieckiem, synem  ówczesnej partnerki, z którym wspólnie zamieszkiwał na terenie Bartoszyc.

Wyrok w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 7 grudnia 2023 roku w sprawie sygn. akt II K 58/23.

Zgodnie z ustaleniami Sądu I instancji, w okresie od kwietnia do 6 maja 2022 r. oskarżony wielokrotnie stosował wobec małoletniego pokrzywdzonego przemoc fizyczną o dużym nasileniu. Przemoc ta polegała m.in. na uderzaniu dziecka, szarpaniu za ręce, nogi oraz inne części ciała, chwytaniu za tułów i jego silnym ściskaniu. W wyniku stosowanych działań małoletni doznał licznych obrażeń, w tym złamań kości kończyn o charakterze typowym dla urazów powstałych w wyniku maltretowania dzieci, tzw. „bucket handle fractures” (złamanie dystalnej przynasady prawego przedramienia) oraz „corner fractures” (złamania narożne w obrębie przynasady lewej kości promieniowej, przynasady lewej i prawej kości udowej). Ponadto stwierdzono drobne wybroczyny na klatce piersiowej, sugerujące użycie siły manualnej (np. ściskanie), oraz otarcia naskórka. Obrażenia te naruszyły czynności narządów ciała dziecka na okres przekraczający 7 dni.

Kulminacją aktu przemocy było zdarzenie z dnia 6 maja 2022 r., kiedy to oskarżony, działając z zamiarem ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, rzucił dzieckiem o podłogę lub inny tępy przedmiot o dużej powierzchni. W wyniku tego zachowania  dziecko doznało ciężkiego urazu głowy w postaci ostrego, lewostronnego krwiaka podtwardówkowego – obrażenia te stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu małoletniego.

Czyn ten został zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 207 § 1a k.k. (znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na wiek) oraz z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu) i za czyn przypisany została wymierzona oskarżonemu kara 8 lat pozbawienia wolności.

Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania przez Sąd odwoławczy na skutek uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego przez Sąd Najwyższy z powodu zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt.2 k.p.k. – nienależytej obsady sądu tj. udziału w rozpoznawaniu sprawy sędziego powołanego na urząd sędziego w sądzie powszechnym  na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej  w trybie ustawy z 08.12.2017r. ( Dz.U. z 2018r., poz. 3)

Tytuł: Wyrok w sprawie o rozwiązanie umowy dożywocia, ewentualnie o zamianę uprawnień objętych umową dożywocia na rentę i odszkodowanie.

 

 

W dniu 25 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w sprawie I ACa 1965/23 dotyczącej powództwa o rozwiązanie umowy dożywocia, na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że wysokość renty powódki ustalił na kwotę 1.004 zł miesięcznie. Jednocześnie oddalił apelację pozwanego w pozostałej części oraz apelację powódki w całości. Odstąpił też od obciążania powódki kosztami procesu w instancji odwoławczej.

 

Sąd Apelacyjny w ustnych motywach swego wyroku przypomniał, że roszczenie główne o rozwiązanie umowy dożywocia nie było już przedmiotem postępowania apelacyjnego. Sporne między stronami na obecnym etapie procesu były tylko roszczenia ewentualne, tj. roszczenie o zamianę uprawnień objętych umową dożywocia na rentę oraz roszczenie odszkodowawcze. Jeśli chodzi o pierwsze z roszczeń, to według Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy błędnie określił jego wysokość, posiłkując się w tej mierze zdezaktualizowaną opinią biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości. Biegły dokonał bowiem korekty wskazanej w pierwotnej swojej opinii wartości renty należnej powódce od pozwanego, wobec czego zmiana zaskarżonego wyroku wynikała z ustalenia renty na poziomie przyjętym przez biegłego w ostatecznej wersji swojej opinii, czyli 1.004 zł miesięcznie.  Jednocześnie zdaniem Sądu Apelacyjnego odsetki od tak ustalonej kwoty renty zostały słusznie zasądzone przez Sąd Okręgowy od daty uprawomocnienia się wyroku. Zamiana uprawnień z dożywocia na rentę jest bowiem rozstrzygnięciem konstytutywnym, w związku z czym odsetki należą się od daty uprawomocnienia się orzeczenia.

 

Jeśli chodzi  natomiast o drugie z roszczeń, to Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że roszczenie z art. 471 k.c. jest uzasadnione wtedy, gdy dłużnik nie wywiązuje się należycie ze swojego zobowiązania, i czyni to z przyczyn, które są od niego zależne. Jeżeli więc dłużnik czyni to z przyczyn, które od niego nie zależą, nie będzie ponosił odpowiedzialności. A w niniejszej sprawie zostało wykazane (przede wszystkim dowodami z zeznań świadków), że pozwany świadczył pomoc na rzecz powódki. I choć ta pomoc była ograniczona, a w dodatku nie wypełniała wszystkich zobowiązań, jakie wynikały z umowy dożywocia, to jednak taką pomoc pozwany powódce oferował. Powódka zaś z własnej woli jej nie przyjęła, a przecież „chcącemu nie dzieje się krzywda” (volenti non fit iniuria). Stąd też w ocenie Sądu Apelacyjnego oddalenie roszczenia odszkodowawczego było słuszne.

 

Wyrok jest prawomocny i stronom przysługuje od niego skarga kasacyjna.

Tytuł: Wyrok w sprawie o ustalenie wysokości opłaty za użytkowanie wieczyste.

 

W dniu 30 kwietnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w sprawie I ACa 1504/23  wydał wyrok oddalający apelację pozwanego od wyroku uwzględniającego częściowo powództwo o ustalenie wysokości opłaty za użytkowanie wieczyste.

 

Z uzasadnienia tego wyroku (wygłoszonego w trybie art. 3311 § 1 k.p.c.) wynika, że Sąd Apelacyjny podzielił zarówno poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, jak też wyrażoną na podstawie tych ustaleń ocenę prawną, w tym w zakresie wykładni przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 roku w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego.

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że z uwagi na upływ okresu 12 miesięcy od daty sporządzenia operatu szacunkowego przez biegłego sądowego rzeczoznawcę majątkowego, zlecił biegłemu wypowiedzenie się, czy operat szacunkowy sporządzony w sprawie z dnia 5 września 2022 r. i skorygowany w dniu 5 grudnia 2022 r. jest wciąż aktualny i może być wykorzystany dla ustalenia wartości rynkowej nieruchomości w celu wyliczenia opłaty za użytkowanie wieczyste nieruchomości. Biegły ma zapytanie Sądu odpowiedział twierdząco. Wyjaśnił również zarówno pisemnie, jak i ustnie na rozprawie wątpliwości pozwanego dotyczące wyboru nieruchomości podobnych oraz wpływu wpisu do rejestru zabytków terenu w otoczeniu budynku fabryki przy ulicy S. w Białymstoku.

Sąd Apelacyjny wskazał, że dowód z operatu szacunkowego stanowi dowód z opinii biegłego w rozumieniu artykułu 278 k.p.c., a opinia biegłego podlega ocenie według kryteriów określonych w artykule 233 § 1 k.p.c., ale odróżniają ją ponadto szczególne dlatego dowodu kryteria oceny, które stanowią poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania wyrażonego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie ocena dowodu z operatu szacunkowego spełniała wspomniane wyżej założenia i kryteria. W wywodach apelacji nie zostały natomiast wskazane tego rodzaju okoliczności, które mogłyby stanowić przejaw istotnej nielogiczności, czy dowolności w stanowisku biegłego. Stąd też Sąd Apelacyjny pominął wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego.

 

Reasumując, Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów, na jakich opierała się konstrukcja apelacji, uznając zaskarżony wyrok za w pełni prawidłowy.

 

Wyrok jest prawomocny. Pozwanemu przysługuje od niego skarga kasacyjna.

Wyrok w sprawie skazanej za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w stanie ograniczonej w stopniu znacznym zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem utrzymany w mocy (II AKa 30/25)

 

W dniu 7 maja 2025 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku ogłosił wyrok w sprawie oskarżonej o usiłowanie zabójstwa syna, której zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem była ograniczona w stopniu znacznym.  Sąd Okręgowy w Łomży skazał  oskarżoną za przestępstwo spowodowania u syna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci długotrwałej choroby realnie zagrażającej  życiu w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim  postępowaniem i wymierzył oskarżonej karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, orzekł wobec oskarżonej terapeutyczny system wykonania kary pozbawienia wolności. W takim kształcie wyrok został utrzymany w mocy.

Odnosząc się do wywiedzionych apelacji  - obrońcy na korzyść i prokuratora na niekorzyść -  Sędzia sprawozdawca wskazał na  niezasadność podniesionych zarzutów.

Obrońca chciał wykazać prawdziwość wersji zdarzenia przedstawianą przez oskarżoną, co pozostaje w sprzeczności nie tylko z treścią zeznań pokrzywdzonego, ale  jest także niezgodne z regułami logicznego rozumowania. Wykluczyć należało to, że syn oskarżonej sam nadział się na nóż, jak również i to, że nadział się na niego po odepchnięciu przez oskarżoną, bez woli użycia noża przez nią. Powyższe wyklucza treść wydanej w tej sprawie opinii biegłego.

Co do apelacji prokuratora, Sąd uznał, że nie sposób podzielić stanowiska o błędnym ustaleniu, że oskarżona nie usiłowała dokonać zabójstwa syna. Istotnym jest, że oskarżona zadała tylko jeden cios, z niewielką siłą. Gdyby chciała dokonać zabójstwa, to nic nie stało na przeszkodzie kontynuowaniu działania, a z prawidłowych ustaleń Sadu I instancji wynika, że po zadaniu ciosu oskarżona wybiegła z mieszkania i zaczęła szukać pomocy.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego – w zakresie orzeczonej kary - wszystkie okoliczności obciążające i łagodzące zostały przez Sąd I instancji prawidłowo rozważone. Kara jest adekwatna do ustalonych okoliczności faktycznych, jej wymiar uwzględnia też działanie oskarżonej w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Sędzia sprawozdawca podkreślił końcowo, że nie bez znaczenia pozostaje też postawa pokrzywdzonego, który twierdził, że nie chciałby, aby matka została ukarana, a raczej by podjęła się leczenia. Tym bardziej zatem słuszne było  orzeczenie wykonywania kary w systemie terapeutycznym i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci terapii.

Wyrok jest prawomocny.