Rzecznik Prasowy - SSA Halina Czaban

tel. 85 743 07 21
e-mail: rzecznik_prasowy@bialystok.sa.gov.pl
pok. 212A


W dniu 4 czerwca 2025 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku wydał wyrok w sprawie mężczyzny oskarżonego o usiłowanie z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia małoletniego 8-miesięcznego chłopca - syna ówczesnej partnerki, z którą wspólnie zamieszkiwał i  spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, a także o przestępstwo znęcania się nad nim   w okresie od kwietnia 2022 r. do 6 maja 2022 r. poprzez wielokrotnie stosowanie przemocy fizycznej, między innymi uderzanie, szarpanie w wyniku czego małoletni doznał m.in. złamania kości kończyn prawego przedramienia, lewej kości promieniowej, kości udowej lewej, kości udowej prawej.

Wyrok w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 7 grudnia 2023 roku w sprawie sygn. akt II K 58/23 ustalając, że mężczyzna w okresie zarzucanym znęcał się fizycznie nad małoletnim, z którym zamieszkiwał, stosując przemoc fizyczną o dużym natężeniu,  w wyniku czego małoletni doznał złamania kości kończyn, a  6 maja 2022 r. działając z zamiarem ewentualnym spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu, w ten sposób, że rzucił dzieckiem o podłogę lub inny tępy przedmiot o stosunkowo dużej powierzchni, w wyniku czego małoletni doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy z ostrym krwiakiem podtwardówkowym lewostronnym, które to obrażenia stanowią chorobę realnie zagrażającą życiu, tj. czynu z art. 207 § 1 a kk  i  art. 156 § 1 pkt 2 kk i  skazał go na karę 8 lat pozbawienia wolności, tym samym nie ustalił sprawstwa oskarżonego co do usiłowania zabójstwa małoletniego. Sąd orzekł od oskarżonego na rzecz małoletniego pokrzywdzonego 80.000 złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Po rozpoznaniu sprawy przez  Sąd odwoławczy w sprawie II AKa 65/24 – na sutek apelacji zarówno obrońcy na korzyść jak i  prokuratora na niekorzyść – prokurator domagał się przypisania sprawstwa i co do usiłowania zabójstwa małoletniego, wyrok Sądu I instancji z 7 grudnia 2023 roku został utrzymany w mocy, tym samym  w mocy utrzymane zostało rozstrzygnięcie w przedmiocie kary w wymiarze 8 lat pozbawienia wolności oraz rozstrzygnięcie dotyczące środka kompensacyjnego.

Ponownie postępowanie odwoławcze toczyło się w związku z rozpoznaniem kasacji obrońcy oskarżonego i uchyleniem przez Sąd Najwyższy wyroku wydanego przez Sąd II instancji z powodu nienależytej obsady sądu odwoławczego. Kasację w sprawie złożyła tylko i wyłącznie obrońca oskarżonego, a zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy zachodził zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego – surowiej niż orzekł Sąd w sprawie  II K 58/23 i dlatego prokurator cofnął apelację. Ocenie podlegała jedynie zasadność apelacji obrońcy.

Obrońca kwestionował zarówno ustalenia faktyczne, domagając się łagodniejszej kwalifikacji prawnej czynu, jak i podnosił zarzut rażąco niewspółmiernie wysokiej kary i wysokości zadośćuczynienia.

Podając ustne motywy rozstrzygnięcia, Sędzia sprawozdawca wskazała, że zarzuty rozpatrywanej apelacji miały charakter polemiczny, szczególnie wobec braku powołania skonkretyzowanych kontrargumentów.

Oskarżony dopuścił się przestępstwa znęcania się nad dzieckiem powodując liczne obrażenia ciała i spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego działając z zamiarem ewentualnym. Wbrew twierdzeniom obrońcy, Sąd I instancji rozważył okoliczności zarówno korzystne, jak i niekorzystne dla oskarżonego, nie tylko przez pryzmat wyjaśnień oskarżonego, ale także i zeznań matki, babki i biologicznego ojca pokrzywdzonego dziecka. Ocena sądu meriti uwzględnia też wydane w tej sprawie opinie biegłych.

Dalej, wyjaśnienia oskarżonego ocenione zostały zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 7 k.p.k. Prawidłowo uznał jego wyjaśnienia za niewiarygodne  co do tego, w jaki sposób u małoletniego mogły powstać obrażenia. Biegli stwierdzili, że nie mogły one powstać  w sposób przypadkowy, nieintencjonalny.  Sąd Okręgowy trafnie  uznał, że nikt inny nie mógł zadać dziecku obrażeń. Obrażenia na ciele małoletniego zaczęły się pojawiać, gdy zamieszkał z nim oskarżony.

Nie został podzielony  zarzut rażącej niewspółmierności kary. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że oskarżony jest sprawcą młodocianym. Rozważono także ustalony w toku postępowania brak wzorców rodzinnych i środowiskowych po stronie oskarżonego. Nie mogło to jednak przesądzić o jego łagodnym potraktowaniu i zaważyć na ocenie społecznej szkodliwości popełnionego czynu. Sąd Apelacyjny podkreślił, że wobec kierunku apelacji nie było warunków procesowych do rozważania kary surowszej.

Co do orzeczonego środka kompensacyjnego, Sędzia sprawozdawca podkreśliła, że orzekany jest on bez uwzględniania możliwości finansowych sprawcy, a poprzez ocenę skali cierpienia pokrzywdzonego i skutków działania sprawcy. Tymczasem obecny stan zdrowia pokrzywdzonego w istotną wątpliwość poddaje w ogóle możliwość jego samodzielnej egzystencji w dorosłości. Natomiast oskarżony jest osobą młodą, zdrową, i całe swoje życie może  pracować aby zadośćuczynić temu co uczynił.

Wyrok jest prawomocny.

 

W dniu 10 czerwca 2025 roku, godz. 12:30, s. IV Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpozna sprawę dwóch mężczyzn, którym zarzucono dokonanie rozboju z użyciem drewnianego kija, pobicie, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, kierowanie gróźb karalnych. Wyrok skazujący w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Białymstoku z dniu 13 listopada 2024 roku w sprawie sygn. akt III K 73/24.

Oskarżeni zostali uznani za winnych tego, że:

  1. w dniu 14 maja 2023 r. w Supraślu, działając wspólnie i w porozumieniu, używając przemocy w postaci uderzeń pięściami, kopania, popychania i przewrócenia na ziemię, przy czym jeden z oskarżonych posługiwał się przedmiotem w postaci drewnianego kija, doprowadzili pokrzywdzoną do stanu bezbronności, po czym dokonali zaboru w celu przywłaszczenia mienia w postaci telefonu komórkowego o wartości 2.000 zł, powodując przy tym u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci powierzchownego urazu głowy, stłuczenia powłok prawej skroni, bolesności głowy i nosa oraz zasinień na twarzy i plecach, które spowodowały naruszenie czynności narządów jej ciała na czas nie przekraczający dni 7, tj. czynu z art. 280 § 1 k.k. i za to Sąd skazał ich na karę po 2 lata pozbawienia wolności; w zakresie tego czynu Sąd zmodyfikował jego kwalifikację prawną, albowiem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że jeden z oskarżonych używał drewnianego kija, jednak należy zauważyć, że świadkowie różnie opisywali ten przedmiot, co uniemożliwia jednoznaczne zakwalifikowanie czynu jako rozboju w formie kwalifikowanej,
  2. w dniu 14 maja 2023 r. w Supraślu, działając wspólnie i w porozumieniu dokonali pobicia pokrzywdzonego w ten sposób, że jeden oskarżony zadawał pokrzywdzonemu wielokrotnie uderzenia pięścią w okolice głowy i tułowia, zaś drugi oskarżony uderzył pokrzywdzonego drewnianym kijem w okolice głowy, czym narazili pokrzywdzonego co najmniej na bezpośrednie nastąpienie skutku określonego w art. 157 § 1 k.k., zaś w konsekwencji ich działania pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci wieloodłamowego złamania dna lewego oczodołu oraz wszystkich ścian zatoki szczękowej wraz z wyrostkiem zębodołowym szczęki z obrzękiem i bolesnością tych okolic, bólu głowy, otarć skóry twarzy i klatki piersiowej oraz w prawym podbrzuszu, które to obrażenia stanowiły naruszenie czynności narządu ciała pokrzywdzonego na czas przekraczający dni 7, czynu z art. 158 § 1 k.k. i za to Sąd skazał ich na kary po roku pozbawienia wolności.

Dodatkowo jeden z oskarżonych został uznany za winnego tego, że:

  1. w dniu 14 maja 2023 r. w Supraślu spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego w ten sposób, że zadał mu uderzenie w głowę oraz odgryzł część małżowiny usznej prawej powodując u pokrzywdzonego ranę głowy zaopatrzoną chirurgicznie oraz ubytek małżowiny powodując trwałe zaburzenie symetrii, norm anatomicznych, co stanowi trwałe, istotne zniekształcenia ciała pokrzywdzonego, tj. o czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i za to Sąd skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności.
  2. w dniu 14 maja 2023 r. w Supraślu wypowiadał groźby karalne uszkodzenia pokrzywdzonej, które wzbudziły w zagrożonej uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione, tj. o czyn z art. 190 § l k.k. i za to skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Sąd I instancji zastosował co do oskarżonych art. 4 § 1 k.k., skazując ich na podstawie ustawy w brzmieniu dla nich względniejszym. Ostatecznie wymiar orzeczonych kar łącznych ukształtowany został na poziomie 3 lat i 6 miesięcy oraz  2 lat i 6 miesięcy dla poszczególnych oskarżonych.

W dniu 30 maja 2025 r. odbyła się publikacja w sprawie I ACa 2274/23 dotyczącej powództwa o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę z tytułu zwiększonych potrzeb za szkodę doznaną przez małoletniego powoda wskutek nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez jego matkę - kierującą pojazdem, która nie zachowawszy należytej ostrożności straciła panowanie nad autem i zjechała na prawe pobocze uderzając w przydrożne drzewo. Małoletni powód w chwili zdarzenia siedział w foteliku dziecięcym i miał zapięte pasy bezpieczeństwa. W wyniku zdarzenia doznał urazów wielonarządowych ciała, przez co obecnie porusza się na wózku inwalidzkim. Opiniujący w sprawie biegli stwierdzili, że łączny trwały i nieodwracalny uszczerbek na zdrowiu dziecka wynosi 135%.

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obie strony procesu, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 24 lipca 2023 r. (sygn. akt I C 95/21) w ten sposób, że podwyższył zadośćuczynienie z kwoty 1.100.000 zł do kwoty 2.100.000 zł (o 1.000.000 zł) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie a w pozostałym zakresie powództwo o zadośćuczynienie oddalił oraz podwyższył rentę z tytułu zwiększonych potrzeb (związanych z opieką) z kwoty 7.200 zł miesięcznie przyznanej za okres od dnia 1 sierpnia 2023 r. do kwoty 10.800 zł miesięcznie za okres od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r. oraz do kwoty 10.980 zł począwszy od dnia 1 stycznia 2025 r. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, a w pozostałej części powództwo o rentę z tego tytułu w powyższych okresach oddalił. Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego co do renty z tytułu zwiększonych potrzeb związanych m.in. z rehabilitacją, terapią logopedyczną i zakupem lekarstw nie uległo zmianie. Również rozstrzygnięcie w zakresie przyznanego odszkodowania w wysokości 102.500 zł, jak też ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku na przyszłość pozostało bez zmian.

Sąd Apelacyjny w ustnych motywach swego wyroku wskazał, że co do zasady podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, które w istotnym zakresie nie były kwestionowane przez strony procesu. Zarzuty obu apelacji koncentrowały się na wnioskach wyciągniętych z tych ustaleń przez Sąd pierwszej instancji oraz na dokonanej przez ten Sąd ocenie prawnej roszczeń strony powodowej.  Generalnie Sąd Apelacyjny zaaprobował wydane w sprawie orzeczenie, za wyjątkiem rozstrzygnięcia o zadośćuczynieniu oraz dostrzegł potrzebę podwyższenia renty z tytułu zwiększonych potrzeb związanych z kosztami opieki za okres od dnia 1 stycznia 2024 r.

W przedmiocie zadośćuczynienia, Sąd Apelacyjny wskazał, że Sąd Okręgowy niedostatecznie uwzględnił krzywdę powoda związaną z ograniczeniem i utratą szeregu sfer aktywności życiowej tak obecnie, jak i w młodości oraz w późniejszym dorosłym życiu. Powód utracił m.in. możliwość pełnego uczestniczenia w środowisku rówieśniczym, uprawiania sportu, korzystania z rozrywek typu turystyka, kino, teatr. W przyszłości będzie miał trudności w codziennym bieżącym funkcjonowaniu – tak w sferze fizycznej (intymnej), zawodowej, jak i hobbistycznej. Z opinii biegłych różnych specjalizacji wynikało bowiem, że te sfery aktywności życiowej powoda doznały szeregu istotnych ograniczeń, bądź też zostały całkowicie wyeliminowane na przyszłość. Nie ulegało wątpliwości, że stan zdrowia małoletniego powoda jest nieodwracalny. Sąd Apelacyjny mając na uwadze jednorazowy charakter zadośćuczynienia z art. 445 § 1 k.c., które powinno w pełni kompensować całą doznaną krzywdę (uwzględniać wszystkie jej aspekty – także te na przyszłość), doszedł do przekonania, że kwotą odpowiednią do pełni krzywdy powoda jest suma żądana w apelacji, tj. 2.500.000 zł. Uwzględniając jednak zadośćuczynienie uprzednio wypłacone przez pozwanego ubezpieczyciela w kwocie 400.000 zł, zasądził dalszą kwotę 2.100.000 zł.

Odnosząc się do żądań rentowych z art. 444 § 2 k.c., Sąd Apelacyjny, co do zasady, zaaprobował stanowisko wyrażone na tym tle przez Sąd Okręgowy, jako że znajdowało ono oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, w szczególności w opiniach biegłych. Tym niemniej, Sąd Apelacyjny dopatrzył się potrzeby skorygowania wysokości renty z tytułu zwiększonych potrzeb związanych z opieką nad małoletnim powodem (w wymiarze około 12 godzin dziennie) poprzez podwyższenie zasądzonej kwoty 7.200 zł miesięcznie do kwoty 10.800 zł miesięcznie za okres od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r. oraz do kwoty 10.980 zł od dnia 1 stycznia 2025 r. Sąd Apelacyjny zgodził się przy tym z Sądem Okręgowym, że z uwagi na brak wskazań biegłych co do potrzeby sprawowania nad powodem specjalistycznej opieki pielęgniarskiej, zasadnym jest powiązanie kosztów opieki ze stawką minimalnego wynagrodzenia za pracę. W tym kontekście Sąd Apelacyjny zauważył, że w pierwszej połowie 2023 r. stawka godzinowa minimalnego wynagrodzenia za pracę wyniosła w Polsce 22,80 zł, zaś w drugiej połowie 2023 r. – 23,50 zł. Według Sądu Apelacyjnego, są to zatem stawki zbliżone do kwoty bazowej przyjętej przez Sąd Okręgowy, tj. 20 zł za godzinę opieki. Zważywszy jednak, że w pierwszej połowie 2024 r. stawka godzinowa wzrosła do 27,70 zł, zaś w drugiej połowie do 28.10 zł, zasadnym stało się podwyższenie należnej z tego tytułu renty od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 31 grudnia 2024 r. przyjmując jako kwotę bazową uśrednioną stawkę 28 zł za godzinę opieki. Z kolei począwszy od dnia 1 stycznia 2025 r. należało uwzględnić jako kwotę bazową stawkę 30,50 zł za godzinę opieki.

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów apelacji strony powodowej, natomiast zarzuty apelacji strony pozwanej uznał za w całości niezasadne.

Wyrok jest prawomocny i przysługuje od niego skarga kasacyjna.

Prezes Sądu Apelacyjnego w Białymstoku Pan Marek Szymanowski przyjął zaproszenie do Rady Konsultacyjnej Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku na okres do dnia 31 sierpnia 2028 roku. Rada Konsultacyjna jest gremium doradczym i opiniodawczym Dziekana, której rola polega na kształtowaniu działalności badawczo-dydaktycznej Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku z perspektywy otoczenia społeczno-gospodarczego. Rada w szczególności ocenia stopień realizacji zakładanych dla danego kierunku studiów efektów uczenia się, opiniuje powoływanie nowych kierunków studiów, proponuje doskonalące zmiany w programach studiów, zwłaszcza pod kątem rynku pracy oraz podejmuje działania wspierające różne obszary aktywności Wydziału Prawa.

 

Zaproszenie Prezesa SA w Białymstoku do Rady Konsultacyjnej Wydziału Prawa UwB

Zaproszenie Prezesa SA w Białymstoku do Rady Konsultacyjnej Wydziału Prawa UwB

Tytuł: Wyrok w sprawie błędu medycznego popełnionego przy porodzie.

 

 

W dniu 22 maja 2025 r. Sąd Apelacyjny w sprawie I ACa 1930/23 dotyczącej powództwa o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę z tytułu zwiększonych potrzeb za szkodę doznaną przez małoletnią powódkę wskutek błędów popełnionych przez personel pozwanego Szpitala przy porodzie oddalił apelację pozwanego.

 

Sąd Apelacyjny w ustnych motywach swego wyroku wskazał, że w całości podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, jako że ustalenia te były oparte o wydaną w sprawie, w pełni wiarygodną i miarodajną dla jej rozstrzygnięcia, opinię biegłego z zakresu położnictwa i ginekologii. Z opinii tej wynikały zaś niezaprzeczalne fakty.  Po pierwsze, w chwili przyjęcia matki powódki do szpitala brak było jakichkolwiek obiektywnie stwierdzalnych przesłanek dla uznania, iż ciąża jest jakkolwiek zagrożona, przy czym wszelkie przeprowadzane uprzednio badania   i wyniki dawały dobre rokowania co do przebiegu porodu. Po wtóre, w trakcie porodu, po godzinie 11-tej, miały miejsce pewne „fakty diagnostyczne” nakazujące wdrożenie ciągłej kontroli kardiotokograficznej. Po trzecie, pomimo potrzeby, a właściwie obiektywnej konieczności diagnostycznej o jakiej wcześniej mowa, takowa z bliżej nieznanych przyczyn nie została podjęta, co uniemożliwiło szybką i niezawodną reakcję w postaci porodu drogą cesarskiego cięcia. Wreszcie po czwarte, po porodzie nie przeprowadzono badań, które co prawda poniewczasie, lecz jednak  z wysokim prawdopodobieństwem (jeśli nie graniczącym z pewnością prawdopodobieństwem) umożliwiłyby ustalenie faktycznych, rzeczywistych   przyczyn poporodowego stanu zdrowia powódki.

I te okoliczności zdaniem Sądu Apelacyjnego spowodowały, że Sąd I instancji słusznie stwierdził, że doszło do naruszenia art. 415 k.c. w zw. z art. 430 k.c. przez personel pozwanego Szpitala, a zatem doszło do błędu lekarskiego, którego stwierdzenie jest podstawą do zasądzenia na rzecz małoletniej powódki zadośćuczynienia, odszkodowania oraz comiesięcznej renty.

Biorąc pod uwagę bardzo zły stan zdrowia powódki oraz niekorzystne rokowania co do jego poprawy w przyszłości, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że zasądzona przez Sąd Okręgowy kwota miliona złotych zadośćuczynienia jest adekwatna do zawinienia pozwanego, a jednocześnie umożliwi przeciętną egzystencję powódce. Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowo również Sąd Okręgowy wyliczył wysokość należnego odszkodowania w kwocie ponad 117 tys. zł oraz renty w kwotach po 3.500 zł miesięcznie.

Reasumując, Sąd Apelacyjny uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do żadnych uchybień formalnoprawnych podnoszonych w apelacji.  Apelacja miała charakter czysto polemiczny. Skarżący nie przywołał w niej jakiegokolwiek dowodu, który mógłby podważyć wnioski wyciągnięte przez Sąd Okręgowy z przeprowadzonych w sprawie dowodów.

Wyrok jest prawomocny i pozwanemu przysługuje od niego skarga kasacyjna.

Sprawa o wykonanie przedwstępnej umowy sprzedaży gospodarstwa rolnego.

 

21 maja 2025 r. o godz. 12.00, s. II, rozpoznana zostanie sprawa I ACa 1187/24 dotycząca powództwa o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli w przedmiocie przeniesienia na rzecz powodów do wspólności ustawowej własności zabudowanego gospodarstwa rolnego.

 

W sprawie tej Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 18 marca 2024 r. uwzględnił powództwo i zobowiązał następców prawnych pozwanego J.C. do złożenia oświadczeni woli o sprzedaży powodom (małżonkom C.) do ich majątku wspólnego własności zabudowanego gospodarstwa rolnego położonego we wsiach : S., Ł. i Ł, gm. N, pow. W, woj. podlaskie o łącznej pow. 12,7160 ha, składającego się z działek o nr X, Y, Z, dla których Sąd Rejonowy w W. IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW nr ZZZ w wykonaniu umowy przedwstępnej sprzedaży z dnia 1.02.2019 r. zawartej przed notariuszem M.D. na warunkach w niej określonych, za dopłatą reszty ceny w wysokości 740.000 zł.

 

Z ustaleń faktycznych tego Sądu wynikało, że w dniu 1 lutego 2019 roku powodowie (małżonkowie C.) zawarli z pozwanym J.C. w formie aktu notarialnego umowę przedwstępną  sprzedaży, opisanego wyżej gospodarstwa rolnego. Termin umowy przyrzeczonej określono na dzień do 15 stycznia 2020 roku, zaś cenę na 790 tys. zł, z czego powodowie w dniu zawarcia umowy przedwstępnej przelali na konto zbywcy 50.000 zł tytułem zadatku. Do zawarcia umowy przyrzeczonej jednak nie doszło. Za to pozwany na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2020 roku wydanego w sprawie o sygnaturze I Ns 152/19 został ubezwłasnowolniony całkowicie z powodu zaburzeń psychicznych. W dniu 27 grudnia 2022 r. doszło do jego zgonu, a spadek po nim na podstawie testamentu z dnia 3 lipca 2012 r. odziedziczyły pozwane J.K. i I.P.  W dniu 13 kwietnia 2023 roku spadkobiercy pozwanego oświadczyły, że mając na uwadze, że J.C. został całkowicie ubezwłasnowolniony, zaś powodowie wiedzieli o stanie zdrowia sprzedającego, a mimo to zawarli z nim umowę przedwstępną sprzedaży i zaoferowali cenę niższą od realnej wartości przedmiotu sprzedaży, która jest dwukrotnie wyższa od zaoferowanej,  pozwane odstępują od przedwstępnej umowy sprzedaży zawartej przez spadkodawcę z powodami z przyczyn zawinionych przez kupujących.

 

Mając na względzie powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, iż powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Według tego Sądu spełniły się przesłanki z art. 390 § 2 k.c. umożliwiające domaganie się przez powodów zawarcia umowy przyrzeczonej. Przedwstępna umowa sprzedaży nieruchomości była bowiem ważna i zawiera essentialia negotii umowy przyrzeczonej. Nie potwierdził się przy tym w toku postępowania zarzut stawiany przez  pozwane jakoby J.C. nie miał świadomości co do czynności jakiej dokonywał. Zarzut ten został bowiem obalony w szczególności trzema opiniami biegłych w których wszyscy jednoznacznie wskazywali, że w chwili sporządzania aktu notarialnego umowy przedwstępnej sprzedaży gospodarstwa J.C. był świadomy i mógł swobodnie podejmować decyzje dotyczące rozporządzania swoim majątkiem.

 

Za niezasadny Sąd uznał również zarzut wyzysku. Według Sądu ustalenie przez strony umowy przedwstępnej zawartej w 2019 r. ceny za 12 ha gospodarstwo rolne na kwotę 790.000 zł wyklucza wyzysk. Ponadto zdaniem Sądu nawet w przypadku przyjęcia wyzysku jego skutkiem nie jest nieważność takiej umowy ex lege, a jedynie prawo do zmniejszenia świadczenia strony dotkniętej wyzyskiem lub zwiększenia świadczenia drugiej strony. Dopiero gdyby jedno i drugie było nadmiernie utrudnione strona może żądać unieważnienia umowy. Z takim żądaniem strona pozwane w zawitym terminie dwuletnim nie wystąpiły.

 

Sąd nie zgodził się również z podniesionym przez pozwane zarzutem przedawnienia roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej. Umowa przyrzeczona miała bowiem zostać zawarta do 15 stycznia 2020 r., zaś powodowie z powództwem o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli wystąpili we wrześniu 2020 r., a wiec przed upływem rocznego terminu.

 

Sąd Apelacyjny rozpozna apelację wniesioną przez pozwane.